13.01.2022

„Ciało_archiwum: Rozgrzewka” w Fundacji Archeologia Fotografii

Maria Chrząszczowa, „Szczeniak”, 1955 © D. Jarecka / Fundacja Archeologia Fotografii
„Ciało_archiwum: Rozgrzewka” w Fundacji Archeologia Fotografii
Maria Chrząszczowa, „Szczeniak”, 1955 © D. Jarecka / Fundacja Archeologia Fotografii

W archiwach fotograficznych Fundacji Archeologia Fotografii można znaleźć wiele przedstawień ciała, w większości wizerunki kobiet – od fotografii dokumentalnej, przez zdjęcia erotyczne i pornograficzne, po prace wykorzystujące ciało kobiece w poszukiwaniach z obszaru fotografii abstrakcyjnej czy włączające je w konceptualne ramy. Ciała Innych – rozumianych jako obcy lub nieuprzywilejowani – zostały także uchwycone w fotografii podróżniczej, dokumentacji wypraw na peryferie i prowincję, a także w zdjęciach tak chętnie fotografowanych dzieci i zwierząt. W spektrum obrazów ciała mieszczą się również liczne wizerunki lalek, rzeźb, manekinów, szkieletów czy zabawek.

W tradycyjnych technikach fotograficznych ciało silnie zaznacza swoją obecność, choć autor_ka i jego ciało nie są niezbędne do produkcji obrazów. Gest fotografowania – dawniej i współcześnie – różni się w zależności od tego, czy fotograf_ka patrzy przez wizjer, komin, na matówkę wielkoformatowego aparatu, wyświetlacz aparatu cyfrowego czy telefonu. Ciało w studiu, ciemni, przy komputerze. Przyjmujące różne pozycje. Wspinające się na latarnie i czołgające po trawie, zastygające bez ruchu, aby wykonać ostre zdjęcie. Innym razem w biegu, zagrożone, fotografujące demonstrację, miejsca konfliktów. Ciało, na które autor_ka czasem kieruje swój aparat, jako (niekiedy pozornie) bliskie i dostępne, eksperymentuje w utopijnym poszukiwaniu szczerości albo chęci podjęcia gry, może również (nieuchronnie?) wpadać w narcystyczne pułapki. Zdarza się, że to ciało posługuje się innymi ciałami, obsadza je w różnych rolach, włącza do gry, a jednocześnie poddaje się ich działaniu.

Tadeusz Sumiński, „Warszawa (Wydział Medycyny Weterynaryjnej, SGGW)”, 1963 © Tad Boniecki / Fundacja Archeologia Fotografii
Zofia Chomętowska, „Kobieta w wannie, kąpiel błotna, Iwonicz Zdrój”, 1936 © Chomętowscy / Fundacja Archeologia Fotografii
Antoni Zdebiak, Studium do projektu – mężczyzna obrastający drzewem, 1987 © J.,D.,E. Zdebiak / Fundacja Archeologia Fotografii
Wojciech Zamecznik, Studium do filmu-plakatu „Italia 61” realizowanego wspólnie z Janem Lenicą, na Międzynarodową Wystawę „Italia 61” w Turynie, poświęconą człowiekowi i jego pracy © J. i I. Zamecznik / Fundacja Archeologia Fotografii

Obrazy i wyobrażenia ciała (osób ludzkich i zwierzęcych) to jedne z najważniejszych tematów fotografii. Wywodzą się jeszcze z historycznych gatunków malarskich, jak portret, akt i kompozycja alegoryczna. Funkcjonują w fotografii naukowej, dokumentalnej i funeralnej.

Gest fotografowania jest relacją dwóch (i więcej) ustawionych w określonej pozycji ciał o różnej tożsamości i sprawności, na konkretnych etapach życia, uwikłanych w liczne aspekty kultury, hierarchię dominacji i przemocy, prowadzących różne gry. Związki te potrzebują (ciągle/zawsze/od nowa) krytycznej analizy.

Jakie znaczenie ma obecność obrazów ciała w archiwum, które zresztą bywa do ciała przyrównywane (archiwum jako ciało, ciało jako archiwum)? Jak poradzić sobie z kwestią ciał zwierząt, które budują – w dosłownym znaczeniu – fizyczny wymiar zbioru fotografii, czyli obejmującego prace wykonane w technologii opartej na odzwierzęcej żelatynie (czemu sporo miejsca w swoich badaniach poświęca Dorota Łagodzka)?

„Ciało_archiwum: Rozgrzewka”, widok wystawy, fot. Jan Aderman
„Ciało_archiwum: Rozgrzewka”, widok wystawy, fot. Jan Aderman
„Ciało_archiwum: Rozgrzewka”, widok wystawy, fot. Jan Aderman
„Ciało_archiwum: Rozgrzewka”, widok wystawy, fot. Jan Aderman

Czy archiwum fotograficzne – z zasady zinstytucjonalizowane, zachowawcze i patriarchalne – może się wymykać hierarchii dominacji i przemocy, a nawet zostać wprzęgnięte w procesy emancypacyjne? Czy możliwe jest poszukiwanie dróg ucieczki bez zdecydowanego odcięcia się od obrazów ciała albo czy to odcięcie przyniosłoby istotną zmianę? Jakie znaczenie ma opis archiwalny w tym procesie? Dzięki jakim ciałom i gestom archiwum może trwać czy być podtrzymywane współcześnie? Czy archiwum/fotografia mogą być dostępne dla wszystkich ciał?

Wystawa jest rodzajem mapy myśli – zbioru pytań, stworzonego na podstawie fotografii autorek_ów związanych z FAF. Rozpoczynamy nią wieloletni projekt badawczo-ekspozycyjno-edukacyjny. Oprócz prac z archiwum FAF prezentujemy na niej także współczesne realizacje. Stworzony we współpracy z Fundacją Wielozmysły i artystkami Julią Basistą i Oliwią Laskowską cykl tyflografik (dotykowych obiektów) fotografii Zbigniewa Dłubaka i Zofii Chomętowskiej będzie wykorzystywany podczas oprowadzania osób z niepełnosprawnością wzroku. Praca Karoliny Gembary z serii Ukłon. Ćwiczenia z gościnności, umieszczona w witrynie galerii, pochodzi z projektu performatywno-fotograficznego zrealizowanego z osobami, które doświadczyły migracji. W tej serii ciała ćwiczą przed obiektywem nowe role, „obcują” z ciałami, z którymi na co dzień się nie spotykają. Pracę prezentujemy również w ramach akcji Marsz Gościnności.

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Artystka / ArtystaJanusz Bąkowski, Zofia Chomętowska, Maria Chrząszczowa, Zbigniew Dłubak, Andrzej Georgiew, Karolina Gembara, Jan Jastrzębski, Anna Musiałówna, Marek Piasecki, Tadeusz Sumiński, Antoni Zdebiak, Wojciech Zamecznik
WystawaCiało_archiwum: Rozgrzewka
MiejsceFundacja Archeologia Fotografii, Warszawa
Czas trwania13.11.2021‒30.01.2022
Kuratorka / KuratorMarta Przybyło
FotografieJan Anderman
Strona internetowafaf.org.pl/news/cialo_archiwum-rozgrzewka/
Indeks

Zobacz też