27.04.2021

„And the door was kicked open again” Michała Knychausa i Uli Lucińskiej w galerii Futura

Michał Knychaus, Ula Lucińska, „And the door was kicked open again”, widok wystawy
„And the door was kicked open again” Michała Knychausa i Uli Lucińskiej w galerii Futura
Michał Knychaus, Ula Lucińska, „And the door was kicked open again”, widok wystawy

Podobnie jak w przypadku zbiorowej wystawy Listening to Voices, punktem wyjścia dla And the door was kicked open stała się historia rozwoju i upadku przemysłu cukrowego w Europie Środkowej. Temat ten ilustruje dobitnie dynamikę sił i działanie systemów opresji powiązanych z rozwojem przemysłowym, a także radykalne zmiany we własności środków produkcji, jakie dokonały się w Europie drugiej połowy XX w.

Cukrownie, jako jedne z kluczowych zasobów w środkowoeuropejskiej gospodarce, w ciągu kilku dekad zostały w znacznej większości przejęte przez większe spółki z Europy Zachodniej. W celu uzyskania bądź utrzymania monopolu, celowo ograniczały one miejscową produkcję, zamykając fabryki i zamieniając przemysł cukrowniczy w rynek eksportowy.

Przywołując tę historię dziś, widzimy nie tylko, jak rozciąga się ona na inne sektory przemysłu i gałęzie gospodarki – odzwierciedla ona także zmianę systemów ekonomicznych na poziomie globalnym, ewolucję późnych stadiów kapitalizmu, globalizacji oraz nowe strategie i kody kolonizacji. O ile zbiorowa wystawa Listening to Voices bada możliwości odwrócenia bądź zaburzenia biegu historii poprzez dekolonizację naszej przyszłości, tak autonomiczna instalacja Uli Lucińskiej i Michała Knychausa jest raczej interpretacją natury samej Historii, widzianej jako cykl nieodwracalnych i nieskończonych powtórzeń, pozwalających nadziei kiełkować wyłącznie na bazie błędów i zaburzeń w owym cyklu, poprzez indywidualne historie oporu i niezłomności.

Michał Knychaus, Ula Lucińska, „And the door was kicked open again”, widok wystawy
Michał Knychaus, Ula Lucińska, „And the door was kicked open again”, widok wystawy
Michał Knychaus, Ula Lucińska, „And the door was kicked open again”, widok wystawy
Michał Knychaus, Ula Lucińska, „And the door was kicked open again”, widok wystawy
Michał Knychaus, Ula Lucińska, „And the door was kicked open again”, widok wystawy
Michał Knychaus, Ula Lucińska, „And the door was kicked open again”, widok wystawy

Duet artystów zbudował wewnątrz galerii instalację inspirowaną przemysłową maszynerią, jednak choć ciężkie łuki obejmują i zawężają przestrzeń, metaliczna architektura jest zarazem na swój sposób „kolonizowana” przez elementy organiczne, które zdają się podważać jej solidność i niewzruszoność. Kwiatowe rzeźby ze skóry z odzysku (same będące kolejnym przykładem transformacji materii w ramach procesu konstruowania wystawy) wyrastają z ziemi przebijając solidne blaty stołów (Anitya), kwestionując niepodważalność dominacji technologii za pomocą powolnego, lecz uporczywego instynktownego redystrybuowania sił. Podobne podejście odnajdziemy w cyklu Thistle Mirrors, w którym motyw ostów wycięty został w lustrzanych stalowych powierzchniach wiszących reliefów. „Osty, ze swoimi charakterystycznymi kolczastymi liśćmi, znane są jako jedne z roślin o najlepszych zdolnościach adaptacyjnych, zdolnych przetrwać w trudnych warunkach środowiskowych. I faktycznie, często porastają one postindustrialne tereny i ruiny opustoszałych budynków”, wyjaśniają artyści.

Michał Knychaus, Ula Lucińska, „And the door was kicked open again”, widok wystawy
Michał Knychaus, Ula Lucińska, „And the door was kicked open again”, widok wystawy
Michał Knychaus, Ula Lucińska, „And the door was kicked open again”, widok wystawy

Jeśli jednak powolne odzyskiwanie przestrzeni przez organiczne i przypadkowe struktury interpretować można jako potencjalną zmianę materialnej rzeczywistości, metaliczne łuki – jedyny monumentalny element w tej przestrzeni – a także różnego rodzaju lustra zawieszone na każdej ze ścian sugerują, że tocząca się tutaj walka o władzę nie jest krótkotrwała. Łuki powtarzają się według motywu, który wychodzić ma poza ograniczoną przestrzeń galeriim tworząc potencjalnie nieskończony „Pasaż”, z którego nie ma łatwej drogi ucieczki. Historia faktycznie powtarza własne metamorfozy i stadia przejściowe, równoważąc siły tak, że żadna z nich nigdy do końca nie przegrywa, ale i nigdy też z pewnością nie triumfuje.

Caroline Krzyszton

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Artystka / ArtystaMichał Knychaus, Ula Lucińska
WystawaAnd the door was kicked open again
MiejsceGaleria Futura, Praga
Czas trwania16.01–30.04.2021
Kuratorka / KuratorMira Keratová, Caroline Krzyszton
Fotografiedzięki uprzejmości galerii Futura
Strona internetowafuturaprague.com
Indeks

Zobacz też