4-10 listopada

Redakcja
R.H. Quaytman, Optima, Rozdział 3
, 2004 © R.H. Quaytman
4-10 listopada
R.H. Quaytman, Optima, Rozdział 3
, 2004 © R.H. Quaytman

Bielsko-Biała

Laureatów czterdziestej czwartej edycji Bielskiej Jesieni poznamy już w najbliższy piątek (8.11), podczas wernisażu wystawy finałowej w Galerii Bielskiej BWA. Do tegorocznej edycji największego malarskiego konkursu w Polsce zgłoszono w sumie niemal dwa tysiące prac, które heroicznie obejrzało pięcioosobowe jury, w skład którego weszli w tym roku m.in. Anda Rottenberg, Piotr Rypson i Andrzej Tobis. Na finałowej wystawie znajdą się prace wyłonionych z tego morza zgłoszeń ponad pięćdziesięciorga artystek i artystów.

Ministerstwo głupich kroków. Biennale Malarstwa Bielska Jesień 2017 Poprzednią edycję Bielskiej Jesieni recenzuje Piotr Policht CZYTAJ!

Gdańsk

W tym tygodniu rozpocznie się już czwarta edycja Głębokiej wody, kuratorowanego przez Gabrielę Warzycką-Tutak projektu skierowanego do studentów gdańskiej ASP. Na czas jego trwania, czyli od najbliższego piątku (8.11) do początku grudnia, przestrzeń Gdańskiej Galerii Miejskiej stanie się dla studentów otwartą pracownią oraz miejscem warsztatów uzupełniających wiedzę studentów o obszary nieujęte w programach nauczania akademii.

Jelenia Góra

Z okazji 180. rocznicy wynalezienia fotografii jeleniogórskie BWA proponuje powrót do korzeni w postaci wystawy celebrującej tradycyjne, analogowe techniki fotograficzne. Otwierane w piątek (8.11) Kontakty – c.d. to równocześnie kontynuacja projektu o tym samym tytule sprzed trzech dekad. Na wystawie, której hasło przewodnie to „o naturze fotografii”, znajdą się prace artystów z Polski i Czech.

Katowice

Nowy projekt w przestrzeni Galerii + w katowickim Rondzie Sztuki zaprezentuje w sobotę (9.11) Norbert Delman. Transfer to wystawa-instalacja, w której Delman wykracza poza zainteresowanie ludzkim ciałem i jego doskonaleniem stawiając pytanie o to, czy człowiek jest w stanie stworzyć równą mu lub przewyższającą jego możliwości świadomość. Grająca z futurystycznymi fantazjami instalacja umożliwić ma tytułowy transfer pomiędzy światem fizycznym a przenikającą go rzeczywistością wirtualną.

Kraków

Galeryjny crossover szykuje na ten tydzień galeria Elementarz dla mieszkańców miast, gdzie w czwartek (7.11) otworzy się wystawa Karoliny Jarzębak, twórczyni innej krakowskiej galerii, czyli Jak Zapomnieć. Na Wubba lubba dub dub artystka zastanawia się co by było, gdyby na Ziemi wylądował jakiś przedstawiciel obcej cywilizacji niezainteresowany przekazami na nasz temat w stylu plakietek z sond Pioneer. Zamiast suchych fizycznych informacji Jarzębak snuje wizję budowanej przez Obcego kolekcji, Muzeum Ludzkości, w którym znaleźć mogłyby się takie artefakty jak pamiątkowe zdjęcie znalezione w lumpie czy kasztan.

Karolina Jarzębak, Grzyb, dzięki uprzejmości artystki i Elementarza dla mieszkańców miast

Po kilkumiesięcznej przerwie z nową wystawą wraca krakowska Widna. W piątek (8.11) solową wystawę Rhizome zaprezentuje w galerii Aleksander Sovtysik, artysta od 2006 roku związany z ukraińską sceną graffiti, aktualnie pracujący w Krakowie. Kulturowe i techniczne zaplecze cały czas jest jednak w twórczości Sovtysika widoczne – artysta łączy tradycyjne ukraińskie wzory i ozdoby ludowe z estetyką graffiti. Wernisażowi Rhizome towarzyszyć będą muzyczne live-sety, także w wykonaniu samego artysty.

Łódź

Retrospektywę amerykańskiej malarki R.H. Quaytman zaprezentuje w ten piątek (8.11) Muzeum Sztuki w Łodzi. Słońce nie porusza się. Rozdział 35 to kolejny z tytułowych rozdziałów, na jakie artystka od 2001 roku dzieli swoją twórczość. Będzie to jednocześnie rozdział o tyle wyjątkowy, że podsumowujący kilka ostatnich lat Quaytman, choć na wystawie zobaczymy też liczne nowe, przygotowane specjalnie na tę okazję prace. Łódź i Muzeum Sztuki to zresztą wyjątkowo istotne w karierze artystki miejsca, jako że pierwsze „rozdziały” w dużej mierze opierały się na materiale zgromadzonym podczas pierwszej podróży do tego miasta, a dla refleksji Quaytman na temat obrazu duże znaczenie ma dorobek Katarzyny Kobro i Władysława Strzemińskiego.

Orońsko

Minęły dwa lata od ostatniej, odświeżonej edycji Triennale Młodych w Orońsku, pełną parą ruszają więc przygotowania do kolejnej, przyszłorocznej odsłony. Kuratorką dziewiątej edycji triennale będzie Marta Czyż, która skupi się na sztuce rozumianej jako narzędzie zmian. Kuratorka wkrótce rozpocznie tournee po Polsce by spotkać się z potencjalnymi uczestnikami triennale, jeśli więc chcecie znaleźć się w tym gronie, radzimy szybko zacząć pracę nad zgłoszeniem. Do 9 listopada można aplikować na spotkania w Łodzi, Krakowie, Poznaniu i Szczecinie, a do 20 – w Lublinie, Gdańsku, Katowicach, Wrocławiu i Warszawie.

Poznań

aleXsandro Palombo, Wonder Woman

Poznański oddział MAK Gallery we współpracy z Fundacją Vox Artis zaprezentuje w czwartek (7.11) wystawę włoskiego artysty aleXsandro Palombo Life Is Not A Fairy Tale. Na prezentowanej w holu biurowca Bałtyk ekspozycji, organizowanej przy okazji przypadającego na 25 listopada Międzynarodowego Dnia Eliminacji Przemocy wobec Kobiet, znajdą się prace z serii przedstawiającej gwiazdy pop i postacie ze znanych bajek jako ofiary przemocy. Palombo za ich pomocą jednocześnie pokazuje, że wszystkie kobiety, nawet wiodące z pozoru bajkowe życie, mogą stać się ofiarami przemocy i zachęca do przerwania milczenia na ten temat.

W piątek (8.11) otworzy się jesienny highlight poznańskiego Arsenału, czyli wystawa Kreatywne Stany Chorobowe: AIDS, HIV, RAK. Znajdą się na niej m.in. prace artystów, którzy żyją z HIV czy materiały poświęcone Amazonkom. Równie ważne miejsce co sztuka będą także zajmować edukacyjne materiały wizualne o HIV i o AIDS, raku piersi i prostaty, stomii i HPV, a stawką Kreatywnych Stanów Chorobowych będzie udowodnienie, że choroba nie jest sprawą prywatną, ale polityczną.

bedtime story for sleepy girls Wystawę "Dziewczyństwo & COVEN Berlin prezentują: BEDTIME" w poznańskim Arsenale recenzuje Daria Grabowska CZYTAJ!

Tego samego dnia (8.11) Galeria Ego zaprezentuje solową wystawę Katarzyny Sobczuk Asylum, na której znajdą się tworzone przez artystkę od wielu lat papierowe rzeźby. Płaskie obrazy pochodzące z gazet i kolorowych magazynów artystka przekształca w elementy trójwymiarowej scenografii i umieszcza w architektonicznych pudełkach. Odtwarza w ten sposób sceny z powieści, programów telewizyjnych czy życia znanych postaci lub tworzy parodie wystaw. Poznańskie Asylum to seria narracyjnych form, które artystka po skonstruowaniu sfilmowała i zilustrowała sekwencjami popularnych piosenek.

Sopot

Jeden ze swoich najnowszych projektów fotograficznych zaprezentuje w czwartek (7.11) w Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie Wojciech Wilczyk. Na kuratorowanym przez Adama Mazura Słowniku polsko-polskim zobaczymy cykl fotografii przedstawiających murale „patriotyczne”, które Wilczyk zaczął fotografować niejako przypadkiem, podczas pracy nad poświęconą kibicowskim muralom Świętą Wojną. Składają się one na kolejną systematyczną dokumentację fenomenu obejmującego przede wszystkim wizerunki „żołnierzy wyklętych” czy upamiętnienia powstania warszawskiego.

Szczecinek, ul. Kołobrzeska – 23.03.2018, fot. Wojciech Wilczyk

 

Warszawa

W tym tygodniu serię warszawskich wernisaży rozpocznie gościnny występ kuratorski Stacha Rukszy w galerii Stolarska/Krupowicz. Otwierana w czwartek (7.11) wystawa Nepenthe swój tytuł zawdzięcza nazwie opisanego po raz pierwszy w Odysei greckiego napoju – opium rozpuszczonego w alkoholu. Znajdą się na niej prace m.in. Bogny Burskiej, Marka Rachwalika i Anny Witkowskiej oraz w większości niepokazywane dotąd rysunki Andrzeja Urbanowicza z lat 80., składające się na wizualny esej o afirmacji hedonizmu jako centralnym sposobie organizowania rzeczywistości i współczesnej wyobraźni.

Galeria Dawid Radziszewski w aliansie z Rastrem zaprezentuje w piątek (8.11) pierwszą w Polsce wystawę rosyjskiego malarza Lwa Powznera. Aktywny od kilku dekad artysta – wernisaż warszawskiej wystawy odbędzie się w dniu jego 80. urodzin – wywodzi się z ruchu rosyjskich nonkonformistów, w latach 70. i 80. wystawiających głównie w prywatnych mieszkaniach i do dziś pozostaje na marginesie rosyjskiego środowiska. Na Polu cudów zobaczymy wybór jego najnowszych prac, reprezentujących surrealizm w jego nie eskapistycznym, a politycznym wydaniu.

Tego samego dnia w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski Michał Borczuch zaprezentuje instalację performatywną Bez tytułu (Znowu razem). Jak wskazuje jej tytuł, jest ona inspirowana twórczością Félixa Gonzáleza-Torresa. Wraz z grupą warszawskich i berlińskich artystów reżyser bada za jej pośrednictwem queerową żałobę i rytuały z nią związane.
Na zakończenie wieczoru proponujemy z kolei wycieczkę do Serca Człowieka, gdzie otworzy się wystawa fotografa Wiktora Malinowskiego Stołeczna Kronika Towarzyska.

Lew Powzner, Artysta I jego modelka, z serii Pole cudów, 2019, akryl na kartonie własnej produkcji,
107 x 130 cm

Dzień później (9.11) w Komunie/Warszawa odbędzie się premiera nowego solo Ramony Nagabczyńskiej. Części ciała to choreografia skupiająca się na jednym, choć kluczowym wycinku ciała – twarzy, na którą odruchowo w kontakcie z drugim człowiekiem zwracamy szczególną uwagę, choć jej postrzeganie i używanie także podlega historycznym przemianom i nakazom. Nagabczyńska bada anatomię i fizjologię twarzy oraz poddaje refleksji obsesję współczesnego tańca na temat jej neutralności.

Wśród tegorocznych rocznic pięćdziesięciolecie lądowania na księżycu nie należy do tych szczególnie rozpalających wyobraźnię polskich artystów. Zdarzają się jednak wyjątki, do których zalicza się Ryszard Ługowski, od początku swojej kariery interesujący się kosmosem. W sobotę (9.11) w Salonie Akademii otworzy się jego indywidualna wystawa Skrzydło motyla pomiędzy dźwiękami, na które artysta zaprezentuje m.in. obiekty dźwiękowe i filmy przedstawiające wirtualne spacery po powierzchni Księżyca.

Ci, którzy nie widzieli jeszcze wystawy Deep Impact – Stefan Gierowski i europejska awangarda lat 60. w Fundacji Stefana Gierowskiego będą mieli w dobrą okazję, żeby to nadrobić w sobotę podczas oprowadzania kuratorskiego. Michel Gauthier, na co dzień związany z Centre Pompidou, opowie o przygotowanej przez siebie wystawie proponujące nowe spojrzenie na dorobek nestora polskiej awangardy.

Wrocław

Wystawę ojca i syna – Leona Podsiadłego i Dominika Podsiadłego – zaprezentuje w czwartek (7.11) wrocławska galeria Entropia. Na wystawie zatytułowanej ON i JA zobaczymy zderzenie dwóch odmiennych artystycznych osobowości. Leon Podsiadły to rzeźbiarz, malarz, rysownik i pedagog, wychowawca kilku pokoleń artystów, jego syn z kolei preferuje znacznie mniej tradycyjne media, określając samego siebie jako postdigitalperformera, neowebdadaistę i fakehackera.

Tego samego dnia (7.11) w Miejscu przy Miejscu otworzy się solowa wystawa Agnieszki Gotowały Jestem swoim domem. Artystka połączy w niej doświadczenie pracy z ciałem, performansem i tańcem z praktyką fotograficzną skupioną na naturze i emocjonalnym aspekcie krajobrazu. Na przecięciu tych dwóch obszarów mieści się dla Gotowały tytułowy metaforyczny dom.

Z kolei OP ENHEIM stawia na wymianę instytucjonalną – w piątek (8.11) do wrocławskiej galerii zawitają kuratorki wystawy Trzy plagi w lubelskim Labiryncie. Podczas poświęconego jej spotkania Magda Linkowska i Agnieszka Cieślak opowiedzą o założeniach i wątkach przewodnich wystawy oraz zaprezentuje wybrane prace wideo prezentowane w jej ramach.

Ostrawa

Jeśli w weekend planujecie zahaczyć o Ostrawę, warto zahaczyć o galerię PLATO, gdzie odbędzie się czwarta edycja festiwalu NORMA (8-9.11). Współorganizowany przez ostrawską galerię i praski teatr Studio Hrdinů festiwal poświęcony będzie w tym roku kobietom i ich społecznemu zaangażowaniu. NORMA stawia przede wszystkim na wydarzenia performatywne, zapraszając przy tym co roku gościa lub gościnię z pola sztuki; w tym roku będzie nią Johana Střížková.

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Zobacz też