22-28 października

Redakcja
Leszek Przyjemski, Mój ulubiony krajobraz, 1971, dzięki uprzejmości artysty
22-28 października
Leszek Przyjemski, Mój ulubiony krajobraz, 1971, dzięki uprzejmości artysty

Bydgoszcz

Rozpoczynający się tydzień obrodzi w festiwale. W Bydgoszczy od środy do soboty (24-27.10) potrwa siódma edycja FONOMO Music & Film Festival. Oprócz wydarzeń stricte filmowych i muzycznych, w ramach festiwalu otworzy się też w Galerii Miejskiej bwa w Bydgoszczy wystawa, łącząca obie dyscypliny z polem sztuk wizualnych. Znajdą się na niej prace między innymi Martyny Kielesińskiej i Anny Zaradny.

Gdańsk

Dużą retrospektywę Agnieszki Brzeżańskiej szykuje na najbliższy piątek (26.10) Gdańska Galeria Miejska. Cała Ziemia Parkiem Narodowym prezentować będzie przekrój dorobku artystki począwszy od wczesnych lat 90. Spotkają się więc z sobą najnowsze prace, efekty podróży na Jawę, do Peru czy Japonii z… zachodami słońca i końmi malowanymi przez Brzeżańską podczas studiów. Przy okazji odbędzie się też premiera nowej, spektakularnej pracy – monumentalnej rzeźby-fontanny o ekofeministycznej wymowie.

Gorzów Wielkopolski

Próby ożywienia spoczywającej w gorzowskim Miejskim Ośrodku Sztuki kolekcji asamblaży Władysława Hasiora podejmie się Ewa Tatar. Kuratorowana przez nią wystawa Wyobraźnia poetycka otworzy się w piątek (26.10) i uzupełni gorzowskie prace o wybór zdjęć z Notatników fotograficznych, którymi od kilku lat kuratorka się zajmuje, oraz wczesnymi pracami Hasiora. Tak pomyślane zestawienia pokazać mają sposób myślenia artysty o formie i sposobie pracy.

Kalisz

W Galerii Sztuki im. Jana Tarasina w Kaliszu otworzy się w sobotę (27.10) wystawa dość niezwykłego ugrupowania – tworzonej przez kilku zasłużonych weteranów rodzimej sztuki, ale związanej raczej więzami knajpiano-towarzyskimi niż programowymi Grupy Pendzle. 454 Lata Sztuki Polskiej. Historyczna Wystawa Grupy Pendzle to odpowiedź Susiada, Ciecierskiego, Maciejuka i spółki na gorączkę rocznicowych, niepodległościowych wystaw. Pendzle odniosą się do historii własnej – tytułowe 454 lata sztuki polskiej to zsumowany aktualny wiek wszystkich członków grupy.

Katowice

Imprezy poświęcone grafice chodzą trójkami – po krakowskim i toruńskim triennale grafiki, czas na kolejne, tym razem w Katowicach, będące samodzielną „młodsza siostrą” wydarzenia krakowskiego. Dziesiąte Triennale Grafiki Polskiej otworzy się w piątek (26.10) w Muzeum Śląskim. Wystawę konkursową triennale współorganizuje z Muzeum Śląskim katowicka Akademia Sztuk Pięknych, a jej kuratorem będzie Grzegorz Hańderek.

Kraków

Krzysztof M. Bednarski, Marks – Profeta, 2010, brąz patynowany, 80,5 × 57,5 × 33 cm, dzięki uprzejmości K. M. Bednarskiego

W Krakowie tymczasem już jutro (23.10) rozpocznie się kolejna edycja małopolskiej odpowiedzi na Biennale WRO – Festiwalu Sztuki Cyfrowej Patchlab. Festiwalowe wystawy prezentowane będą w kilku miejscach, z Bunkrem Sztuki i Małopolskim Ogrodem Sztuki na czele, i znajdą sie na nich prace łącznie ponad czterdziestu artystów. Wątkiem przewodnim tegorocznej odsłony Patchlabu będzie sztuczna inteligencja i pytanie o jej kreatywne zdolności.

Na czwartek (25.10) wielkie otwarcie nowych wystaw planuje MOCAK. Gwoździem programu będzie wystawa Krzysztofa M. Bednarskiego Karol Marks vs Moby Dick. Analiza formy i rozbiórka idei, retrospektywa skupiająca się na dwóch najważniejszych cyklach w karierze Bednarskiego, kuratorowana przez zasłużonego włoskiego krytyka Achille Bonito Olivę przy współpracy dyrektorki muzeum i Martyny Sobczyk. Oprócz tego zobaczymy aż pięć nowych wystaw, wśród których warto zajrzeć na wystawę Pop-art po Holokauście Borisa Luriego, współtwórcy ruchu NO!Art, a także prezentację prac podopiecznych Łukasza Skąpskiego ze szczecińskiej Akademii Sztuki.

W piątek (26.10) Maciej Plewiński zaprezentuje w galerii ZPAF Heliograwiury. Na wystawie znajdą się prace wykonane w tytułowej technice łączącej fotografię i grafikę, polegającej na trawieniu obrazu fotograficznego w miedzianej płycie i drukowaniu obrazu w prasie miedziorytniczej. Plewiński pierwsze heliograwiury tworzył na początku lat 80., łącząc je niekiedy z innymi technikami graficznymi. Po ćwierćwieczu powrócił do tej techniki, a na krakowskiej wystawie zaprezentuje zarówno najnowsze prace, jak i te wykonane trzy dekady temu.

W sobotę (27.10) otworzy się natomiast kolejna wystawa w Shefter Gallery, solowy pokaz Joanny Pawlik zatytułowany Performerzy życia, outsiderzy sztuki – współpraca, współuczestnictwo. Będzie to opowieść o stanowiącym kulturowe tabu motywie matki odtrącającej własne dziecko. Choć zyskuje ona charakter uniwersalnej historii, pracująca od lat z osobami niepełnosprawnymi artystka opierała się na prawdziwych historiach, które zaprezentowane zostaną w formie prac wideo i lightboxów.

Lublin

Wystawy ilustracji pojawiają się w różnych instytucjach regularnie, jednak Galeria Biała z Lublina postanowiła tym razem podjąć się ambitniejszego zadania niż prezentacja pojedynczych sylwetek ilustratorów i formalnych trendów. Otwierana w piątek (26.10) wystawa Uwikłani w tekst. Ilustracja prasowa koncentrować się będzie na tytułowych związkach ilustracji z tekstem i granicy dosłowności. Będzie to jednocześnie obszerna prezentacja niemal pięćdziesięciorga polskich ilustratorek i ilustratorów.

Łódź

W Muzeum Sztuki w Łodzi w najbliższy piątek (26.10) otworzy się jeden z jesiennych highlightów programu instytucji – kuratorowana przez Dorotę Monkiewicz wystawa Awangarda i państwo. Przyglądać się ona będzie ruchom awangardowym w ich relacji do ideologii i przemian politycznych zachodzących w ciagu XX wieku. Będzie to przy okazji jedna z największych pod względem skali wystaw w historii MSŁ.

Już w środę z kolei otworzy się w współkuratorowana przez dyrektora MSŁ Jarosława Suchana i Karolinę Ziębińską-Lewandowską wielka wystawa Katarzyny Kobro i Władysława Strzemińskiego w paryskim Centre Pompidou – Une avant-garde polonaise: Katarzyna Kobro et Władysław Strzemiński. Krążyć ona będzie wokół pojęcia „realnej utopii’, wskazując z jednej strony na utopijność idei obojga artystów, z drugiej – na zawarty w nich pierwiastek realizmu.

Radom

Mieszankę wątków niepodległościowych i feministycznych zaserwują nam w tym tygodniu radomskie MSCW Elektrownia i stołeczne MSN. W tym pierwszym Anka Leśniak otworzy w piątek (26.10) wystawę patRIOTki. Jej głownymi bohaterkami będą w większości zapomniane przez historię kobiety uczestniczące w zamachach na carskich urzędników na terenach dawnego zaboru rosyjskiego. Znajdą się na niej obiekty – suknie podkreślające sposoby chowania i przenoszenia broni przez kobiety, fotografie i wideo.

Szczecin

Wystawa nowych, postfotograficznych prac Igora Omuleckiego otworzy się w czwartek (25.10) w TRAFO. W Mikado Omulecki koncentruje się na eksperymentach formalnych bazujących na cyfrowej obróbce obrazu. Inspiracją do powstania cyklu były instalacje robione przez dziewięcioletniego syna artysty. Omulecki przygląda się czystej, intuicyjnej kreatywności dziecka. Sam tytuł nawiązuje z kolei do japońskiej gry, przypominającej grę w bierki.

Tarnów

Z okazji stulecia niepodległości dalej niż do początku XX wieku postanowił się cofnąć Marcin Różyc, kurator otwieranej w sobotę (27.10) w BWA Tarnów wystawy Wielcy sarmaci tego kraju/ Wielkie sarmatki tego kraju. Punktem wyjścia stały się dla niej z jednej strony zbiory sztuki sarmackiej z Muzeum Okręgowego w Tarnowie, z drugiej – kolekcje mody Tomasza Armady i Uty Sienkiewicz nawiązujące do sarmatyzmu. Na wystawie znajdzie się także wiele odnoszących się do tego zjawiska nowych prac artystów takich jak Agata Bogacka, Karol Radziszewski czy Kamil Kukla.

Warszawa

Rafał Dominik, Para selfie, 2018, rzeźba, wydruk 3D. Fot. Andrej Vasilenko

Prezentowany wcześniej w wileńskim CAC projekt Czekając na kolejne nadejście zawędruje w czwartek (25.10) do Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski. Wystawa warszawska różnić się będzie od wileńskiej, stanowić będzie drugi, autonomiczny rozdział tej opowieści o heterotopiach w krajach znajdujących się poza centrum globalnego porządku. Projekt organizowany jest również przy okazji rocznicy niepodległości, jednak zamiast sięgać w przeszłość, stawia raczej pytanie o możliwą przyszłość.

Tego samego dnia otworzy się nowa wystawa z cyklu Żywe Archiwa w Fundacji Archeologia Fotografii. Kaduk Magdy Franczak za punkt wyjścia obiera zbiór anonimowych portretów z archiwum Żydowskiego Instytutu Historycznego. Jest to znajdująca się w tym miejscu od wielu lat kolekcja dość enigmatyczna – nieznane są ani nazwiska portretowanych, ani autora lub autorki fotografii. Artystka naniesie więc na nie własne interpretacje.

Wyjątkowo intensywnie zapowiada się w Warszawie piątek (26.10). Oczywiście w barwach biało-czerwonych, bowiem i w stołecznych instytucjach tego dnia królować będzie wątek niepodległości. W Muzeum Narodowym otworzy się sztandarowa wystawa niepodległościowa, przygotowana przez Piotra Rypsona Krzycząc: Polska! Niepodległa 1918. Będzie to obszerna prezentacja tendencji artystycznych panujących w Polsce w okolicach 1918 roku, jak i historia o tym, jak artyści obrazowali walkę o niepodległość i sami w niej uczestniczyli.

Muzeum Sztuki Nowoczesnej wyjdzie natomiast poza polski kontekst i odwoływać się będzie do różnych tradycji niepodległościowych na świecie. Niepodległe koncentrować się będą przede wszystkim na – pomijanej często w historycznych narracjach – roli kobiet w walkach niepodległościowych. Znajdą się na niej prace m.in. Marlene Dumas, Witka Orskiego i Anny Baumgart.

Do współczesnych realiów politycznych odnosić się będzie z kolei SKIP THE LINE! Populizm i obietnice współczesności, wystawa kuratorowana przez Jakuba Gawkowskiego i Stanisłąwa Rukszę w ramach Biennale Warszawa. Opowieść o języku nacjonalistycznej, populistycznej polityki i neoliberalnych fantazmatach może być dobrą przeciwwagą dla triumfalnych narracji niepodległościowych.

Jeśli będziecie mieli jednak już dość stężenia Polski w Polsce, polecamy wycieczkę do Teatru Powszechnego, gdzie w piątek zobaczyć będzie można spektakl Upadanie węgierskiego reżysera Árpáda Schillinga. Jest to pełna psychologicznych niuansów opowieść rodzinna, poprzez którą reżyser opowiada w gruncie rzeczy o destrukcji wartości, czy to konserwatywnych, czy liberalnych, czy lewicowych.

Przez weekend (27-28.10) przy Alejach Ujazdowskich 8, w zaanektowanej tymczasowo porestauracyjnej przestrzeni obejrzeć będzie można pop-upową wystawę w Aleksandry Liput kuratorowaną przez Michalinę Sablik. Na #behappyalways znajdzie się seria lateksowych obiektów i obrazów będących kpiną z atrybutów wybujałej męskości, malarsko utrzymaną w klimatach bliskich Stachowi Szumskiemu i Jakubowi Glińskiemu, tyle że okraszonych solidną dawką błyskotek.

Wrocław

W środę (23.10) w galerii Entropia otworzy się wystawa-instalacja filmowa Michaela J.Lyonsa, artysty będącego z wykształcenia fizykiem, z czego intensywnie korzysta w swojej praktyce. Wykładający na na Uniwersytecie Ritsumeikan w Kioto Lyons zajmuje się badaniami interfejsów interaktywnych oraz struktur wizualnych japońskich ogrodów zen, czego efekty zobaczyć będziemy mogli we Wrocławiu na Film_loops.

Ella Littwitz, „De Facto”, 2018, woda eksterytorialna, butelka po Coca-Coli, 31 × 8,5 × 8,5 cm, dzięki uprzejmości Harlan Levey Projects

Pierwszą w Polsce wystawę izraelskiej artystki Elli Littwitz zaprezentuje w piątek (26.10) Muzeum Współczesne Wrocław. I wody stały się piołunem to efekt jej obserwacji w rejonie Morza Śródziemnego. Littwitz sięga do przeszłości i potencjalnej przyszłości tego obszaru, przede wszystkim odnosi się jednak do dzisiejszego zderzenia między globalną Północą a Południem, problematyki migracyjnej i rozwijających się w śródziemnomorskich państwach nacjonalizmów.

Nowy projekt w galerii Dizajn BWA Wrocław skierowany jest przede wszystkim do rodzin z dziećmi i poświęcony dość nietypowemu jak na taką grupę docelową tematowi. Otwierana w sobotę (27.10) Aż nuda się uda zamiast zabawiać najmłodszych widzów na wszystkie możliwe sposoby koncentrować się będzie właśnie na tytułowej nudzie. Kuratorki projektu bedą się więc starały nudę przewartościować, wskazując na jej pozytywne i stymulujące aspekty.

Zakopane

W sobotę (27.10) w Galerii Władysława Hasiora odbędzie się performans Przmeka Branasa wieńczący miesięczną zakopiańską rezydencję artysty. Fakir nawiązywać będzie pośrednio do charakteru samego miasta, wypełnionego cyganeryjną legendą i współczesną jarmarcznością w dużym stężeniu, przede wszystkim jednak do samego Władysława Hasiora. Punktem odniesienia dla Branasa stały się przede wszystkim wyrywane z ziemi betonowe rzeźby oraz część Notatników fotograficznych zawierająca zestaw przedstawień seksualnych.

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Zobacz też