18.03.2017

Artyści idą do sądu. Rok 2016 w sztuce białoruskiej

Tania Arcimowicz
Tekst opublikowany w magazynie Szum 16/2017
Aleksiej Koszkarow, Guerra di torta (Bitwa na torty), 2003, wideo z happeningu w Malkasten, Düsseldorf, Niemcy. © Aleksiej Koszkarow/VG Bild-Kunst Bonn
Artyści idą do sądu. Rok 2016 w sztuce białoruskiej
Aleksiej Koszkarow, Guerra di torta (Bitwa na torty), 2003, wideo z happeningu w Malkasten, Düsseldorf, Niemcy. © Aleksiej Koszkarow/VG Bild-Kunst Bonn
Podczas gdy offowa scena ma się coraz lepiej, rytuały i ideologia oficjalnej kultury białoruskiej wyczerpały się i przestały działać. Być może już wkrótce obserwować będziemy nie tylko stagnację oficjalnej wersji kultury, ale i jej ostateczny upadek. Pytanie, co nastąpi potem.

Na Białorusi podział przestrzeni artystycznej na oficjalną, a więc zideologizowaną i podporządkowaną państwu, i nieoficjalną (alternatywną, opozycyjną wobec władzy) nadal pozostaje aktualny. Mimo że polityka państwa od lat się nie zmienia – inicjatywy nieoficjalnych kręgów artystycznych w najlepszym razie są całkowicie ignorowane – w ostatnim roku to właśnie w nieoficjalnym obiegu sztuki zachodziły najbardziej interesujące i różnorodne procesy, które włączają Białoruś w globalny kontekst.

Andriej Liankiewicz, Goodbye, Motherland, fotografia z serii Goodbye, Motherland, 2011
Aleksiej Łuniew, Nic nie ma, z serii Black Market, 2009

Białoruscy artyści Andrej Durejka i Maksim Tymino, mieszkający od wielu lat w Niemczech, zostali kuratorami ambitnego projektu ZBOR. Ruch współczesnej sztuki białoruskiej (projekt niezależnej platformy Kalektar). W ramach tego działania w kijowskiej Izolacji po raz pierwszy wystawiano najlepszą białoruską sztukę ostatnich dekad z nieoficjalnego obiegu. W CECH (ЦЭХ)po raz kolejny odbył się ambitny Miesiąc Fotografii w Mińsku. Przez kilku miesięcy w różnych miejscach Mińska i Brześcia można było obejrzeć wystawy: holenderskiego fotografa Roba Hornstry, Stand BY polskiego kolektywu Sputnik Photos, Mity o przemianach (Fables of change) Hody Afshar, Owena Leonga, Simona Harsenta, Raya Cooka, a także prace legendarnego białoruskiego fotografa Walerija Łobki. Szczególną uwagę przykuła grupa fotografików LĒD z Mińska: Maksim Dosko, Anna Lewankowa, Aleksiej Naumczik, Maksim Saryczau, Aleksandra Soldatowa, Aleksander Michałkowicz. Wszyscy oni zasłynęli dzięki indywidualnej działalności, a w ramach wspólnej pracy przedstawili projekt Przybrany refleks, w którym sięgnęli po temat tożsamości postsowieckiej, w ostatnich latach szczególnie aktualny na Białorusi.

Czytaj więcej w magazynie Szum 16/2017

Zobacz też