10.05.2018

„Skwer” Karoliny Breguły w Królikarni

Redakcja
Karolina Breguła, „Skwer”, kadr z filmu
„Skwer” Karoliny Breguły w Królikarni
Karolina Breguła, „Skwer”, kadr z filmu

Program wystaw w Królikarni na rok 2018 ogniskuje się wokół tematu rzeźby w przestrzeni publicznej, monumentu, oraz powodów dla których wznosimy, przebudowujemy lub niszczymy pomniki. Cykl otwiera prezentacja najnowszego projektu Karoliny Breguły 廣場 (Skwer).

Jest to filmowa opowieść o społeczności niewielkiego miasta. Niespodziewanie tajemniczy, ukryty w krzaku na skwerze obiekt zaczyna komunikować się z przechodniami. Na początku szumi cicho, po czym zaczyna coraz głośniej… śpiewać. Podobno źródłem dźwięku jest  rzeźba, której nie można dostrzec wśród zarośli. Być może stoi tam zapomniana, jako pozostałość po minionym porządku. Zrazu jej głos wydaje się mieszkańcom miasta przyjemny, jednakże po pewnym czasie staje się powodem ich irytacji. Coraz wyraźniej słychać treść piosenki: „chciałabym zadać wam pytanie”. Pytania, jak wiadomo, bywają niewygodne. Sprzeciw społeczności stopniowo przeradza się w zorganizowaną agresję.

Większość zdjęć do pracy 廣場 (Skwer) została zrealizowana w Tajwanie, aktorzy mówią po mandaryńsku i tajwańsku. 廣場 (Skwer), nie jest jednak zapisem życia mieszkańców tajwańskiego Tainan, a stworzoną przez Bregułę uniwersalną filozoficzną przypowieścią o wspólnocie i lęku przed ujawnieniem jej bolesnych i kłopotliwych tajemnic.

Karolina Breguła, „Skwer”, kadr z filmu
Karolina Breguła, „Skwer”, kadr z filmu
Karolina Breguła, „Skwer”, widok wystawy, fot. Bartosz Górka
Karolina Breguła, „Skwer”, widok wystawy, fot. Bartosz Górka
Karolina Breguła, „Skwer”, widok wystawy, fot. Bartosz Górka
Karolina Breguła, „Skwer”, widok wystawy, fot. Bartosz Górka
Karolina Breguła, „Skwer”, widok wystawy, fot. Bartosz Górka
Karolina Breguła, „Skwer”, widok wystawy, fot. Bartosz Górka

Artystka łączy konwencje – fabułę, musical, a nawet zapis spektaklu teatralnego, ucieka od stylistycznej i interpretacyjnej oczywistości,  jednocześnie budując całość z wielu różnorodnych elementów. Kilka scen nakręcono na azjatyckim targowisku w Warszawie z udziałem chińskich i wietnamskich mieszkańców polskiej stolicy. Tu kamera jest nerwowa, jak w zapisie dokumentalnym, rytm zmienny. W jednym z epizodów widzimy samą artystkę, która obróciwszy na siebie kamerę dokonuje desperackiej performatywnej autoanalizy. Manifestuje potrzebę podjęcia akcji, którą zderza z poczuciem bezsilności wobec nadciągającego zła.

Projekt może funkcjonować jako pełnometrażowy film kinowy, jednakże na wystawie w Muzeum Rzeźby jest to zsynchronizowana w czasie przestrzenna instalacja. Wyświetlane na 9 osobnych ekranach sceny należy oglądać w porządku chronologicznym, czasem jednak wszystkie epizody współgrają ze sobą harmonicznie zarówno na poziomie formalnym i narracyjnym. W warstwie dźwiękowej, w której szczególnie interesująca jest muzyka japońskiej śpiewaczki i kompozytorki Manami Kakudo, w momentach synchronizacji powstaje przestrzenny chóralny utwór, słyszalny we wszystkich pięciu salach galerii.

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

ArtystaKarolina Breguła
WystawaSkwer
MiejsceMuzeum Rzeźby im. Xawerego Dunikowskiego w Królikarni, Warszawa
Czas trwania6.03–27.05.2018
Strona internetowakrolikarnia.mnw.art.pl
Indeks

Zobacz też