20.05.2016

„Rzeczy” w Muzeum Archeologicznym i Etnograficznym w Łodzi

„Rzeczy” w Muzeum Archeologicznym i Etnograficznym w Łodzi
Daniel Rumiancew, Druga Szansa, parafina, bawełna, 2016, fot. Agnieszka Chojnacka

Daniel Rumiancew, Druga Szansa, parafina, bawełna, 2016, fot. Agnieszka Chojnacka

„Na początek trzeba sobie powiedzieć, że rzeczy są poskładanymi wypowiedziami. Albo przesyłkami z dawno zapomnianymi obietnicami. Albo sporymi pozostałościami łańcuchów zatartych słów.”

Roger-Pol Droit

Iza Robakowska, Ercheinung, porcelana, 2016, fot. Agnieszka Chojnacka

Iza Robakowska, Ercheinung, porcelana, 2016, fot. Agnieszka Chojnacka

Rzeczy to przytłaczająca ogromem swojej pojemności kategoria. W miejscach takich jak Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne szczególnie mocno doświadczamy obszerności i różnorodności nieożywionej materii, którą sklasyfikować można pod pojęciem „rzeczy”.

Wiktor Polak, Autoportret. W oknie Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego stoi manekin nieco podobny do mnie, od czasu do czasu zamieniam się z nim miejscami. Przechodnie na zewnątrz widzą manekina wyglądającego jak człowiek lub mnie wyglądającego trochę jak manekin, technika własna, 2016, fot. Agnieszka Chojnacka

Wiktor Polak, Autoportret. W oknie Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego stoi manekin nieco podobny do mnie, od czasu do czasu zamieniam się z nim miejscami. Przechodnie na zewnątrz widzą manekina wyglądającego jak człowiek lub mnie wyglądającego trochę jak manekin, technika własna, 2016, fot. Agnieszka Chojnacka

Anna Maria Łuczak, Darmo.pl, video, wosk, 2016, fot. Agnieszka Chojnacka

Anna Maria Łuczak, Darmo.pl, video, wosk, 2016, fot. Agnieszka Chojnacka

Rzeczy są nam potrzebne z wielu względów. Przede wszystkim praktycznych, jako pomoc w organizacji tego, co nieprzypadkowo nazywamy rzeczywistością. Ale rzeczy to także komunikaty, dowody, materialne fragmenty przywołujące myśli i idee. Choć w większości nietrwałe jak każda materia, bywają pieczołowicie konserwowane jako nośniki pamięci po ich twórcach lub właścicielach. Odzwierciedlają nasze zainteresowania i pozycję społeczną, stają się przedmiotem pożądania, ale i potrafią przytłoczyć.

Karolina Hałatek, Why There Is Something Rather Than Nothing, instalacja, 2016, fot. Karolina Hałatek

Karolina Hałatek, Why There Is Something Rather Than Nothing, instalacja, 2016, fot. Karolina Hałatek

Tomasz Sikorski, Korona, banknoty, 1999, fot. Agnieszka Chojnacka

Tomasz Sikorski, Korona, banknoty, 1999, fot. Agnieszka Chojnacka

Obecnie świat rzeczy wydaje się coraz bardziej złożony, a ich produkcja rośnie wraz z ilością ludzi na świecie. Rzeczy są też coraz szybciej konsumowane, coraz częściej zmieniają lokalizację i coraz gwałtowniej się starzeją. Stają się zbędne i jako śmieci często też pozostają w ruchu. Dzieje się tak, ponieważ rzeczy są dziś siłą napędową globalnej ekonomii. Udoskonalane w „wyścigu zbrojeń” światowych koncernów, stają się coraz bardziej zaawansowane, a niektóre dosłownie integrują się z naszym ciałem: „Maszyny z końca XX wieku sprawiły, że różnica między naturalnym a sztucznym, umysłem a ciałem, samorozwojem a konstrukcją stała się na wskroś dwuznaczna. Nasze maszyny są niepokojąco żywotne, a my sami jesteśmy przerażająco bezwładni” – pisała Dona Haraway w Manifeście Cyborga (1985 r.). Wobec tych wyzwań rozszerzenie humanistycznej troski na byty nie-ludzkie stało się ważnym intelektualnym wyzwaniem.

Ada Birecka, Leszy, instalacja site specific, 2016, fot. Agnieszka Chojnacka

Ada Birecka, Leszy, instalacja site specific, 2016, fot. Agnieszka Chojnacka

Joanna Szumacher, Energetyzowanie przestrzeni za pomocą muzyki z jutuba, video, 2016, fot. Agnieszka Chojnacka

Joanna Szumacher, Energetyzowanie przestrzeni za pomocą muzyki z jutuba, video, 2016, fot. Agnieszka Chojnacka

Wystawa „Rzeczy” to historia o znaczeniu rzeczy, która opowiadana jest przez nie same: zarówno przez prace współczesnych artystów, jak i przez przedmioty z bogatych zbiorów archeologicznych, etnograficznych i numizmatycznych Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego. Artyści i kuratorka prowadzą grę z widzem za pomocą specyficznej ekspozycji Muzeum, na którą składają się m.in. gabloty z artefaktami z różnych epok, makiety, rekonstrukcje wnętrz domów czy grobowców. Wielu z zaproszonych artystów dyskretnie wtopiło swoje obiekty, instalacje dźwiękowe czy multimedialne w zastane środowisko. Współcześni twórcy potraktowali całe muzeum jako ready-made, któremu swoimi działaniami nadali sens inny od pierwotnego.  Strategia tej kulturowej mimikry współczesności wobec obiektów z przeszłości zmusza widza do natężenia uwagi i odnalezienia zakłóceń wprowadzonych w konserwatywnie prowadzoną narrację na temat ludzi i ich przedmiotów od prehistorii do XX wieku. Artystyczne interwencje site-specific odwracają uwagę od prezentowanej przez muzealną ekspozycję opowieści o rozwoju ludzkości na korzyść spojrzenia na uniwersalny problem relacji człowieka z pochłaniającą go (rzeczy)wistością.

Błażej Filanowski

Artur Chrzanowski, Okratowanie, obiekt site specific, 2016, fot. Agnieszka Chojnacka

Artur Chrzanowski, Okratowanie, obiekt site specific, 2016, fot. Agnieszka Chojnacka

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

ArtystaAnna Bąk, Ada Birecka, Karolina Borowska, Artur Chrzanowski, Monika Drożyńska, Łukasz Filak, Monika Gałaj, Małgorzata Górska, Justyna Gorządek, Magdalena Gwiazdowicz, Karolina Hałatek, Iwona Harabin, Łukasz Jastrubczak, Martyna Kacprzak, Piotr Kotlicki, Damian Kosowski, Ola Kozioł i Chór ASP, Konrad Kuzyszyn, Tomasz Lech, Anna Maria Łuczak, Anna Madeńska, Robert Mainka, Magda Moskwa, Łukasz Ogórek, Anna Orlikowska, Marcin Polak, Wiktor Polak, Marta Pszonak, Iza Robakowska, Daniel Rumiancew, Dominika Sadowska, Tomasz Sikorski, Joanna Szumacher, Kama Sokolnicka, Kinga Szczepaniak, Kacper Zaorski-Sikora
WystawaRzeczy
MiejsceMuzeum Archeologiczne i Etnograficzne w Łodzi
Czas trwania21.04–15.05.2016
Strona internetowawww.maie.lodz.pl
Indeks

Zobacz też