17.11.2017

„Please, Fill out the Form” Mateusza Szczypińskiego w Galerii Widna

Redakcja
Mateusz Szczypiński, Please, Fill out the Form, widok wystawy
„Please, Fill out the Form” Mateusza Szczypińskiego w Galerii Widna
Mateusz Szczypiński, Please, Fill out the Form, widok wystawy

To miejsce, gdzie nie ma czasu i przestrzeni – choć może raczej są, ale rządzą nim dziwne i szalone prawa. To miejsce w ciągłym ruchu, zmieniające się i równocześnie zawieszone w jakiejś nieokreślonej przeszłości. To notatki skreślone w kalendarzu, wzory, litery, to ciągłe powtarzanie, zapominanie; i słowa rozrastające się w dzikie i niczym nie skrępowane kłącza. Na początku było słowo, a później drugie i jeszcze jedno i kolejne. I powstał hałas. Abstrakcyjny jazgot. Uczymy się jak wszystko zmierzyć, nazwać, opisać i umieścić na osi czasu, zmieścić w odpowiedniej szufladce, uczymy się prostego czarno-białego podziału na dobrze i źle. W tych zasadach i regułach jest coś niezmiennego, trwałego, coś do czego można wrócić, do czego można się odnieść, gdy zaczynamy gubić się w coraz bardziej skomplikowanych wyborach i możliwościach. Coraz starsi uzmysławiamy sobie, że proste pytania i jednoznaczne odpowiedzi to miraż, klosz, pod którym pozwala nam się wierzyć w sens świata. Potrzebujemy kanonu, zasad, wzorów, gotowych odpowiedzi – jedni by według nich żyć, inni by mieć wobec czego się buntować.

Mateusz Szczypiński, bez tytułu, 75 x 60 cm, 2017
Mateusz Szczypiński, bez tytułu, 110 x 90 cm, 2017
Mateusz Szczypiński, Krzyżówka, 60 x 60 cm, 2017
Mateusz Szczypiński, Katechizm, 50 x 45 cm, 2016
Mateusz Szczypiński, Please, Fill out the Form, widok wystawy
Mateusz Szczypiński, Please, Fill out the Form, widok wystawy
Mateusz Szczypiński, Please, Fill out the Form, widok wystawy
Mateusz Szczypiński, Please, Fill out the Form, widok wystawy
Mateusz Szczypiński, Please, Fill out the Form, widok wystawy
Mateusz Szczypiński, Please, Fill out the Form, widok wystawy

Formularz staje się kodem, alchemicznym równaniem, które może, choć nie musi, wprowadzić pewien porządek. Pojawiają się litery, a te łączą się w słowa. Pojawia się rytm zmieniający chaos w porządek. Pojawia się skojarzenie. A dalej? Wszystko się odwraca… Defragmentacja? Dekonstrukcja? Dehumanizacja? Tak działa nasza pamięć. Litery rozsypują się, podobnie jak postacie, i nie ma już słów i zdań, nie ma ludzi, są tylko formy. Niektóre z tych form narzucają pewne treści, skojarzenia — nie da się od tego uciec. I znów wszystko się powtarza, wszystko tak samo i zupełnie inaczej, równocześnie. Mundury i garnitury wpisują postacie w pewien schemat, unifikują, ubierają w jednolitą formę, stają się mianownikiem, przez który będziemy wszystko dzielić i rozkładać. W tej dziwnej rzeczywistości znajdujemy wiele wzorów — wzorców. Jest sztuka, jest natura, są również bezbarwne elementy naszej codzienności, natręctwa, przyzwyczajenia. Pilne i gorliwe powtarzanie jednego motywu, multiplikowanie gestu, który przypomina jakiś religijny rytuał. Ten niby – porządek stwarza pozory, pod którymi pulsuje chaos i kolejne błędy, które pączkują i mieszają się nawzajem. Pieczętujemy i podpisujemy, wypełniamy kolejne formularze, stając się częścią domu wariatów, z którego nie można uciec.

Mateusz Szczypiński

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

ArtystaMateusz Szczypiński
WystawaPlease, Fill out the Form
MiejsceGaleria Widna, Kraków
Czas trwania27.10–24.11.2017
Strona internetowawidna.pl
Indeks

Zobacz też