24.07.2018

„Nobody Club: No man is an Island” Zbioka Czajkowskiego w Domu Słowa Polskiego

Zbiok Czajkowski, „Nobody Club: No man is an Island”, widok wystawy
„Nobody Club: No man is an Island” Zbioka Czajkowskiego w Domu Słowa Polskiego
Zbiok Czajkowski, „Nobody Club: No man is an Island”, widok wystawy

Wystawa No man is an Island jest o uczuciu kapitulacji przed rzeczywistością. Co to znaczy? Mimowolnie uczestniczymy w wyścigu o coś, czego właściwie nie chcemy, a kiedy potrzebujemy jest to niewyobrażalnie odległe. Wszystko gdzieś pędzi, śpieszy się, chce być kimś, obija w pośpiechu i pogoni sukcesu osobno.

– Wszystko

szybko szybko szybko szybko szybko szybko szybko szybko szybko szybko szybko szybko –

– My

mocno mocno mocno mocno mocno mocno mocno mocno mocno mocno mocno mocno –

To wystawa o ludziach na wpół przegranych, o braku bezpieczeństwa, poczuciu izolacji i niespełnieniu. Ci, którzy posiadają tylko trochę – mają najwięcej do stracenia.

No man is an Island.

Zbiok Czajkowski, „Nobody Club: No man is an Island”, widok wystawy
Zbiok Czajkowski, „Nobody Club: No man is an Island”, widok wystawy
Zbiok Czajkowski, „Nobody Club: No man is an Island”, widok wystawy
Zbiok Czajkowski, „Nobody Club: No man is an Island”, widok wystawy
Zbiok Czajkowski, „Nobody Club: No man is an Island”, widok wystawy
Zbiok Czajkowski, „Nobody Club: No man is an Island”, widok wystawy

Wystawa w ramach projektu artystycznego Nobody Club.

Nobody Club powstał z myślą o wszystkich, dla których nie ma nadziei. Inicjatywa duetu DWA ZETA wychodzi od kiepskiej sytuacji finansowej artystów wyzyskiwanych przez instytucje oraz braku perspektyw na zabezpieczenia społeczne i zdrowotne. Nie są to zresztą warunki funkcjonowania charakterystyczne wyłącznie dla środowiska artystycznego, lecz stanowią codzienność dla wielu. Dla wszystkich i dla nikogo DWA ZETA otwiera grupę wzajemnego wsparcia i aprobaty.

Zbiok Czajkowski, „Nobody Club: No man is an Island”, widok wystawy
Zbiok Czajkowski, „Nobody Club: No man is an Island”, widok wystawy
Zbiok Czajkowski, „Nobody Club: No man is an Island”, widok wystawy
Zbiok Czajkowski, „Nobody Club: No man is an Island”, widok wystawy
Zbiok Czajkowski, „Nobody Club: No man is an Island”, widok wystawy
Zbiok Czajkowski, „Nobody Club: No man is an Island”, widok wystawy

Sławek ZBIOK Czajkowski i Karolina Zajączkowska podejmują dyskusję w miejscu, w którym zaczyna się przygoda z życiem artystycznym. Proponowany Nobody Club nie ma ambicji zmiany obecnej sytuacji, raczej jest wynikiem poddania się, regresu i marazmu. To próba połączenia osób, które zdają sobie sprawę z własnego położenia i gotowi są zrezygnować z wyścigu szczurów, akceptując własny status. Jak piszą artyści: „W naszej społeczności nic nie oferujemy, nie próbujemy, nikogo nie cenimy. Jesteśmy bierni, biedni, podobni do nikogo, nikomu niepotrzebni. U nas nie spotkacie się z nikim inspirującym i niczego się nie nauczycie”. Paradoksalnie jednak Nobody Club nie jest miejscem utyskiwania, lecz tworzy przestrzeń twórczej wspólnoty przy pełnej świadomości beznadziei, w której funkcjonuje.

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

ArtystaZbiok Czajkowski
WystawaNobody Club: No man is an Island
MiejsceDom Słowa Polskiego, Warszawa
Czas trwania14.07–2.09.2018
FotografieKarolina Zajączkowska
Strona internetowaartinnovation.space/warszawa/sztuka
Indeks

Zobacz też