18.04.2018

„Nic się nie stało” Grzegorza Hańderka w CSW Kronika

Redakcja
Grzegorz Hańderek, „Nic się nie stało”, widok wystawy
„Nic się nie stało” Grzegorza Hańderka w CSW Kronika
Grzegorz Hańderek, „Nic się nie stało”, widok wystawy

Wystawa Grzegorza Hańderka Nic się nie stało odnosi się do problemu wspólnoty symbolicznej i wyobrażonej, odwołującej się do zmitologizowanej przeszłości bądź kształtowanej na traumie czy mityczno-symbolicznym instynkcie o quasi-religijnym rodowodzie, a także wspólnoty jako zjawiska opresyjnego.

Tytuł wystawy, zapożyczony z kibicowskich haseł mających osłodzić gorycz porażki, odnosić też może do nieprzepracowanej winy, tabuizowanej i wypartej. Ekspozycja składa się z korespondujących ze sobą instalacji, ucieleśniających zagadnienie emocji w przestrzeni publicznej oraz kwestii nadawania sensu klęsce. Grzegorz Hańderek metaforyzuje aktualną imagologię – rozpoznane komunikaty emocjonalne, mające za zadanie zbudowanie plemiennej wspólnoty, jej mobilizację.

Grzegorz Hańderek, „Nic się nie stało”, widok wystawy
Grzegorz Hańderek, „Nic się nie stało”, widok wystawy
Grzegorz Hańderek, „Nic się nie stało”, widok wystawy
Grzegorz Hańderek, „Nic się nie stało”, widok wystawy
Grzegorz Hańderek, „Nic się nie stało”, widok wystawy
Grzegorz Hańderek, „Nic się nie stało”, widok wystawy
Grzegorz Hańderek, „Nic się nie stało”, widok wystawy
Grzegorz Hańderek, „Nic się nie stało”, widok wystawy
Grzegorz Hańderek, „Nic się nie stało”, widok wystawy

Pierwsza instalacja układa się w grubą prostokątną warstwę wosku, imitującą mozaikę/dywan na podłodze. Materiał nawiązuje do zużytych, rozpuszczonych zniczy, płomienia używanego jednocząco w strukturach plemiennych, manifestacjach etc. Wosk odnosi się również do wyobrażeń związanych ze śmiercią i strategii pozwalających pogodzić się z brakiem (żałoba, trauma, melancholia). Druga składa się z analogicznej kształtem i grubością warstwy namokłej ziemi – murawy, pokrytej liniami boiskowymi usypanymi wapnem. W bezpośrednim odniesieniu odnosi się do wydarzenia sportowego (nawiązanie do „zwycięskiej porażki” z RFN w tzw. meczu na wodzie podczas Mistrzostw Świata w piłce nożnej w 1974 roku), ale ziemia to również matka w nacjonalistycznym porządku symbolicznym. W ofiarnym zapłodnieniu ziemi przelaną krwią o przestrzeń dokonuje się mityczna odnowa grupy etnicznej. Kluczowe znaczenie w obu instalacjach ma materiał, jego właściwości fizyczne i pochodna symbolika. Materia, po której chodzimy, na której organizuje się wspólnota. Konsystencja i lepkość zależne są od temperatury: wosk nie rozpuszcza się w wodzie vs. mokra murawa.

Stanisław Ruksza, kurator wystawy

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

ArtystaGrzegorz Hańderek
WystawaNic się nie stało
MiejsceCentrum Sztuki Współczesnej Kronika, Bytom
Czas trwania24.03–28.04.2018
KuratorStanisław Ruksza
FotografieMarcin Wysocki
Strona internetowakronika.org.pl
Indeks

Zobacz też