17 – 23 lipca

Redakcja
Katarzyna Szymkiewicz, Układ 523320, 2017, 523 x 320 x 380 cm
17 – 23 lipca
Katarzyna Szymkiewicz, Układ 523320, 2017, 523 x 320 x 380 cm

Kraków

Krzysztof Mężyk, „Ornament”, 22×30 cm, papier, ołówek, 2014

Jeśli Dawid Radziszewski organizuje wystawę w Krakowie, to można być pewnym niecodziennej lokalizacji. Parę lat temu był to dawny klasztor, tym razem będzie można zobaczyć ekspozycję w mieszkaniu Krzysztofa Mężyka. Krakowski malarz na zaproszenie galerzysty został bowiem kuratorem wystawy zatytułowanej Koledzy mojego taty, do której zaprosił kilku znajomych, między innymi Cezarego Poniatowskiego i Agnieszkę Piksę. Co wyniknie z tej towarzyskiej sytuacji przekonamy się w najbliższy piątek (21.07)

Zwyciężczyni tegorocznej Artystycznej Podróży Hestii, Katarzyna Szymkiewicz, otworzy w sobotę (22.07) swoją pierwszą wystawę w reprezentującym ją krakowskim Henryku. Młoda malarka, którą interesują przede wszystkim czysto formalne rozstrzygnięcia i eksperymenty z powtarzanymi wielokrotnie w różnych konfiguracjach motywami, pokaże na You want a piece of me? zestaw nowych prac, w tym kompozycję wykonaną specjalnie do przestrzeni galerii.

Sokołowsko

W najbliższy piątek (21.07) wystartuje siódma edycja jednego z największych, a przy okazji odbywającego się w najbardziej malowniczych okolicznościach festiwali performansu, czyli sokołowskich Kontekstów. Dolnośląski kurort zwiedzać można będzie pierwszego dnia z kilkoma uczestnikami festiwalu – na spacer po Sokołowsku wybrać się będzie można w towrzystwie m.in. Przemysława Kwieka i Alastaira MacLennana. W pięciodniowym programie festiwalu oprócz licznych performansów znajdzie się też wystawa poświęcona działalności Andrzeja Mroczka, niegdysiejszego dyrektora lubelskiej galerii Labirynt, oraz pokazy filmowe.

Warszawa

Jedna z najciekawszych polskich tancerek i choreografek, Ramona Nagabczyńska, zaprezentuje jutro (18.07) pokaz More, będący kolejną odsłoną cyklu Centrum w Procesie, organizowanego przez Centrum w Ruchu. More to poszukiwanie nowej choreografii na nowe czasy, w których podmiotowe granice stają się coraz bardziej płynne. Ilustracją tego zjawiska są m.in. prowadzone w założonej przez Elona Muska firmie Neutralink prace nad bezprzewodowym interfejsem łączącym ludzki mózg z internetem. W ramach festiwalu Ciało/Umysł jeszcze dziś, przed premierą pokazu odbędą się warsztaty skupione na narzędziach choreograficznych wykorzystywanych podczas tworzenia spektaklu oraz pokaz work in progress.

Norbert Delman, Body over

W te wakacje nie zabraknie okazji do tego, by popracować nad kondycją w galeryjnej scenerii, chociażby w ramach zachętowego projektu Lepsza ja. Głębiej tematowi udoskonalania ciała przyglądać się będzie też rodzimy pionier łączenia sztuki z fitnessem, Norbert Delman. Na otwieranym w czwartek (20.07) w Biurze Wystaw Body Over Delman skupi się na ciele udoskonalanym nie tylko na siłowni, ale i dzięki technologii. Wystawa funkcjonować będzie więc na dwóch płaszczyznach – fizycznej i wirtualnej, oglądanej przez gogle VR. Na tym nie koniec atrakcji, otwarcie uświetni bowiem występ kilku kulturystów.

Tego samego dnia ruszy też w Warszawie druga edycja organizowanego przez artystów międzynarodowego festiwalu wideo artu Transmission. Jeśli akurat będziecie w tym tygodniu bawić na documenta w Kassel, też możecie się na niego załapać – oprócz Warszawy festiwal obejmie też Kassel i Karlsruhe. Wyłonione w konkursie prace artystów z całego świata spajać będzie w tym roku hasło „Wszyscy jesteśmy w tym razem – artystyczny przewodnik przez świat post-prawdy”. Czwartkowe otwarcie w Warszawie odbędzie się w Komunie//Warszawa.

Po serii siedmiu jednodniowych wystaw galeria Propaganda przygotowuje wiekszą ekspozycję. Efemerydy jednego z klasyków polskiego performansu, Janusza Bałdygi, oglądać będzie można od soboty (22.07). Tytułowe efemerydy, za pośrednictwem których zaprezentowana zostanie twórczość Bałdygi, to materialne pozostałości po performansach, które dostaną swoje pięć minut jako autonomiczne obiekty.

Wrocław

Wojtek Sienkiewicz, ul. Oławska, Warszawa, 20.11.2011 r.

Wojtek Sienkiewicz, fotograf pochodzący z Oławy, niewielkiego miasta, które nie wyróżnia się niczym oprócz tego, że po II wojnie światowej nastąpiła w nim kompletna wymiana ludności z niemieckiej na polską, postanowił przyjrzeć się nazwanym od niego ulicom innych polskich miast. Dokumentalny projekt fotograficzny obejmuje dolnośląskie miasteczka leżące w pobliżu Oławy, ale i Warszawę czy Poznań, w których peryferyjna lokalizacja ulicy Oławskiej odpowiada statusowi miasta, od którego pochodzi ich nazwa. Pełen przekrój przez fotografowane obiektywem Sienkiewicza ulice zobaczyć będzie można na wystawie Jak zrobiłem ulicę Oławską od czwartku (20.07) w galerii Miejsce przy Miejscu.

Stopka

Zobacz też