12 – 18 grudnia

Redakcja
Wiktoria Wojciechowska, Andriy, 19, student koledżu, zdjęcie zrobione po 9 miesiącach i 21 dniach spędzonych na wojnie, styczeń 2016, Ukraina
12 – 18 grudnia
Wiktoria Wojciechowska, Andriy, 19, student koledżu, zdjęcie zrobione po 9 miesiącach i 21 dniach spędzonych na wojnie, styczeń 2016, Ukraina

Kraków

Idą święta, w Henryku otwiera się więc okolicznościowa wystawa. Evergreen to trzeci solowy pokaz Martyny Kielesińskiej, jednej z najciekawszych młodych artystek z Krakowa. Znajdą się na nim filmy wykonane w charakterystycznej dla Kielesińskiej technice found footage oraz trochę obiektów. Artystka potraktowała sprawę bardzo serio, mimo pozornie błahego tematu, specjalnie na potrzeby wystawy odbywając podróż do Hubay House, czyli „świątecznego salonu” w Szentendre na Węgrzech. Co stamtąd przywiozła, będzie można zobaczyć w sobotę (17.12).

Łódź

Niektórzy zetknięcie z tym miastem podsumowują krótkim, kultowym „Łódź, k**wa”, ale Artur Chrzanowski od lat z niezmiennym zainteresowaniem i wnikliwością przygląda się zmianom w przestrzeni miejskiej Łodzi. Już długi tytuł 2002/2009/2016 Pocztówki: Re-kultywacja / Re-aktywacja / Re-witalizacja zdradza, że mamy do czynienia z weteranem tematu. Jak wyglądają widziane oczami artysty, udokumentowane w jego kolekcji pocztówek przemiany Łodzi w ciągu ostatnich czternastu lat, przekonamy się w czwartek na wystawie w galerii Manhattan (15.12).

Sopot

Ewa Partum, Zmiana, 1974

Ewa Partum, Zmiana, 1974

Bożena Czubak postawiła sobie za cel przewietrzenie wyobrażeń o sztuce lat 70-tych. Rezultaty tej próby po raz pierwszy mogliśmy oglądać kilka miesięcy temu w Fundacji Profile, a w czwartek (15.12) wystawa Procedery sztuki lat 70. trafi do Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie. Biorąc na warsztat klasyków epoki, m.in. Włodzimierza Borowskiego, Natalię LL, Jarosława Kozłowskiego, Józefa Robakowskiego czy Ewę Partum, kuratorka podjęła w niej próbę spojrzenia na ich prace nie przez zwyczajowy pryzmat konceptualizmu, ale z punktu widzenia zwrotu performatywnego.

Toruń

Będąc w Toruniu warto zainteresować się efemeryczną, kilkudniową wystawą Cyklamen, która rusza w środę (14.12), na opuszczonym poddaszu jednej z kamienic w centrum. Ma ona na celu przybliżenie mieszkańcom sztuki młodych artystek związanych z tym miastem. Artystkami tymi są Karolina Mełnicka, autorka takich prac jak Polska burka i współtwórczyni Nomadic State (ze Stachem Szumskim), Agata Przyżycka, malarka specjalizująca się w podgatunku abstrakcji typu „O’Keeffe na kwasie” oraz Katarzyna Stępień vel Kosmos, „opętana wizją grzybopodobnych mutantów, które ciągle rysuje”. Spotkanie może więc wypaść interesująco.

Warszawa

Już w czwartek (15.12) zapraszamy do galerii Salon Akademii na promocję nowego numeru „Szumu”. Przy tej okazji odbędzie się dyskusja, która jednocześnie podsumuje tegoroczną edycję wystawy najlepszych dyplomów ASP w Warszawie. Czy po ASP istnieje życie? Czy po przeprawie przez akademię będzie już tylko gorzej? Odpowiedzi poszukają prof. Paweł Nowak, Wiktoria Wojciechowska, Jakub Szreder oraz Dawid Radziszewski, dyskusję poprowadzi Karolina Plinta.

Tego samego dnia (15.12) w Leica 6×7 Gallery rusza wystawa Piotra Zbierskiego Push the Sky Away. Składają się na nią trzy projekty, w tym książka, w której, ciekawostka, znajdzie się m.in. wiersz Patti Smith napisany w odniesieniu do fotografii Zbierskiego. Choć kuratorujący wystawę Józef Robakowski zaznacza, że droga artysty jeszcze nie jest skończona, warto przekonać się, jaki efekt przyniosło ostatnich dziewięć lat pracy Zbierskiego, podczas których dotarł on m.in. do średniowiecznego obserwatorium astronomicznego na Litwie.

Strachu NIE MA, fot. Pratik Dey Chowdhury

Strachu NIE MA, fot. Pratik Dey Chowdhury

W czwartek warto także wybrać się do Teatru Powszechnego, gdzie odbędzie się premiera spektaklu Strachu NIE MA w reżyserii Łukasza Chotkowskiego. Jest to druga część tryptyku pod tytułem Kobiety Wykluczone. Spektakl opowiada historie kobiet z indyjskiego Vrindavan, otoczonego kultem jako miejsce, w którym wychował się Krishna, ale także znanego jako „miasto wdów”, do którego emigrują pozbawione środków do życia kobiety z całych Indii.

Przy okazji szumowej debaty polecamy również wycieczkę do Biura Wystaw, gdzie w piątek (16.12) Wiktoria Wojciechowska, jedna z dyskutantek oraz laureatek tegorocznego Coming Outu otwiera swoją wystawę. Bohaterami projektu Iskry/Spraks są młodzi Ukraińcy, cywile, którzy brali udział w wydarzeniach na Euromajdanie i walkach z separatystami. Wojciechowska skupia się na przeżyciach każdego z nich, a swoje fotografie uzupełnia o prace z wykorzystaniem materiałów przekazanych jej przez bohaterów.

W piątek (16.12) rusza cyfrowe archiwum fotografii Wojciecha Plewińskiego. Z inicjatywy Fundacji Sztuk Wizualnych uporządkowany i udostępniony zostanie zbiór reporterskich zdjęć Plewińskiego, fotografa znanego przede wszystkim ze zdjęć teatralnych i współpracy z „Przekrojem”. Inauguracji towarzyszyć będzie spotkanie z fotografem.

Mirosław Filonik zdążył już przez lata wypełnić swoimi przestrzennymi instalacjami z użyciem świetlówek galerie od Białegostoku po Freiburg. Tym razem wykona dopasowaną do architektury pracę zatytułowaną K2 w przestrzeni Fundacji Profile, prezentowaną od soboty (17.12). Pracy towarzyszyć będzie opracowanie dźwiękowe muzyka Tadeusza Sudnika.

Wrocław

Karina Marusinska fot. Alicja Kielan

Karina Marusińska fot. Alicja Kielan

Czy wnętrza śmietników, gardeł i jelit mogą nam powiedzieć coś ważnego o świecie? Zdaniem młodej wrocławskiej artystki Kariny Marusińskiej – jak najbardziej. Otwierana w czwartek (15.12) wystawa Część zamiast całości w BWA Wrocław (galeria SiC!) ma być zarazem bardzo osobistą i uniwersalną wypowiedzią. Pozostaje trzymać kciuki, by nie okazała się taka jak ceramiczne prace Marusińskiej: „bezużyteczna, nieapetyczna, celowo odpychająca”.

Jeśli jednak wolicie sztukę milszą dla oka, polecamy wizytę na piątkowym (16.12) wernisażu Kasi Kmity w Mieszkaniu Gepperta. Na wystawie Kim byś była, gdybyś była kim chcesz artystka pokaże prace pod postacią kolorowych wycinanek. Sięgając po tę technikę, Kmita podejmuje temat współczesnych dróg realizacji zawodowej kobiet.

Wieść gminna niesie, że Adam Mickiewicz strasznie bazgrał. Ta niby błaha informacja oraz doświadczenie zeszłorocznej wystawy Nieczytelność: konteksty pisma w poznańskiej Art Stations Foundation stanowią fundamenty nowej wystawy kuratorowanej przez Martę Smolińską. Na ekspozycji Nieczytelność: Palimpsesty, w dość nietypowym miejscu, Muzeum Pana Tadeusza, znajdą się dotykające tytułowego zagadnienia prace m.in. Zbigniewa Libery, Ewy Partum, Franciszka Orłowskiego i Witosława Czerwonki. Wernisaż w piątek (16.12).

Miłośnikom mniej analogowych środków przekazu wychodzi naprzeciw Centrum Sztuki WRO. Powstała na zamówienie Instytutu Goethego wystawa No Pain No Game to dzieło duetu o wdzięcznej nazwie //////////fur////, w skład którego wchodzą Volker Morave i Tilman Reiff. Do tej pory zwiedziła już kilka miast, w Polsce docierając do Krakowa i Lublina. W odsłonie wrocławskiej do gier wideo dołączy jedzenie – w wernisażu weźmie udział lokalny kolektyw kulinarnych aktywistów Food Think Tank.

Zielona Góra

Na koniec jeszcze jedna objazdowa propozycja. Jeśli nie po drodze wam do Poznania, gdzie do środy można obejrzeć nowy wideoperformans Aleksandry Kubiak, nic straconego. W piątek (16.12) Śliczna jesteś laleczko, praca z udziałem aktorki Elżbiety Lisowskiej-Kopeć, zawędruje do BWA Zielona Góra.

Stopka

Zobacz też