15.12.2017

„Jeszcze już bardzo” w Galerii Szara Kamienica

Redakcja
Tomasz Kręcicki, Handmade, fragment instalacji
„Jeszcze już bardzo” w Galerii Szara Kamienica
Tomasz Kręcicki, Handmade, fragment instalacji

Wystawa finalistów i finalistek 7. edycji konkursu Fundacji Szara Kamienica prezentuje prace sześciorga artystów i artystek wyłonionych przez jury spośród ponad stu dwudziestu zgłoszeń. Tegoroczna odsłona prac finałowej szóstki rozmyślnie nie ogniskuje się wokół żadnego określonego z góry tematu ani ogólnej kategorii, za pomocą których usilnie i często na siłę usiłuje się zszywać bardzo osobne, różne, wypowiadane z innych pozycji i z innej perspektywy, partykularne wypowiedzi artystyczne.

Zwłaszcza, że są to wypowiedzi, które – co charakterystyczne dla wystaw takiego formatu – zostały wybrane nie tyle pod temat, co raczej na oko. Co więcej, wystawa odrzuca tego rodzaju próby kuratorskie jako chybione i niebezpieczne praktyki kontekstualizacji i dyskursywnej przemocy wobec sztuki, odbiorców i odbiorczyń, jak również wobec doświadczania i przeżycia sztuki. W zamian tego wystawa tautologicznie zwraca się w stronę swoich założeń, proponując zamiast pełnego rzeczowników tytułu ledwo dwie partykuły i jeden przysłówek.

Tomasz Kręcicki, fragment instalacji Handmade - bez tytułu, olej na płótnie
Tomasz Kręcicki, fragment instalacji Handmade - bez tytułu, olej na płótnie
Xavery Deskur Wolski, fragment instalacji Odtworzenia - Joker. Śmierć wzruszonego nietoperza, rekonstrukcja obiektu z filmu
Xavery Deskur Wolski, Nośnik dreblinek, fragment - rekonstrukcja obiektu z filmu
Agnieszka Mastalerz, Play down, widok instalacji
Tymon Nogalski, fragment instalacji Jutro zatańczyłbym na zgliszczach świata, od lewej: Green White Orange - Composition, wideo

Za ich pomocą ujęta została struktura przeznaczonego dla artystów i artystek do trzydziestego roku życia konkursu. Wystawa więc prezentuje prace artystów i artystek bardzo młodych, jeszcze młodych i już na tyle młodych, by wziąć w niej udział. I takich, którzy już rozpoczęli swoją karierę, takich, którzy ciągle ją jeszcze rozpoczynają oraz tych, którzy bardzo chcieliby ją rozpocząć.

Wystawa Jeszcze już bardzo z jednej więc strony nie obiecuje nic więcej i nic ponad to. Z drugiej strony jednak wyłaniająca się z tego nic nieznaczącego tytułu tautologia, ujawnia swój afektywny charakter. Z luźnego zestawienia trzech nie w pełni samodzielnych części mowy wyłania się bowiem rwana próba wyrażenia – związanego z pożądaniem i wolą (jeszcze), orgazmem (już), zmysłowością i somatycznością – pragnienia (bardzo).

Afektywna tautologiczność – która każdorazowo rozgrywa się pomiędzy „jeszcze nie” a „już nie” – uruchamia potencjalnie subwersyjny charakter prac, które wykraczają dzięki niej poza tu i teraz konkursowej i, w tym sensie, przypadkowej przecież wystawy. Wskazuje jednocześnie na ich zaskakującą (tautologiczną właśnie) samozwrotność. Wszyscy biorący w wystawie udział artyści i artystki zdecydowali się pokazać te prace, które zgłosili na konkurs, niejednokrotnie jednak w rozszerzonych wersjach lub nowych konfiguracjach. Wszyscy poproszeni zostali dodatkowo o stworzenie odautorskiego komentarza do swoich prac. Komentarze te, różnej objętości i utrzymane w odmiennych poetykach, które umieszczone zostały obok prac, ujawniają nie tylko osobistą dykcję twórców i twórczyń. Wskazują także na samozwrotność języka sztuki, który mówi bardziej o sobie niż świecie.

Tomasz Kręcicki, Handmade, fragment instalacji, Tabletka beztytułu beztytułu
Róża Duda, Michał Soja, Atlas, rysunek
Róża_Duda_Michał_Soja_Gold_Mine_wideo
Tymon Nogalski, instalacja Jutro zatańczyłbym na zgliszczach świata
od lewej: Xavery Deskur Wolski, instalacja Odtworzenia, Agnieszka Mastalerz, Play down
Xavery Deskur Wolski, instalacja Odtworzenia

Próżno szukać by więc na tegorocznej wystawie konkursowej nie tylko prac, które wprost odnosiłyby się bieżącej polityki czy sfery dyskursu publicznego, ale i takich, które w ogóle wykorzystywałyby relację prostej referencyjności do rzeczywistości. Do czynienia mamy raczej z badaniem medium, procesu twórczego, ram funkcjonalnych świata sztuki, możliwościami obrazu.

I tak, Xavery Deskur Wolski wytwarzając artefakty na podstawie literatury, serialu i filmu, reperformuje i odtwarza „sytuacje konkursowe sztuki”. Pracujący w duecie Róża Duda i Michał Soja, chociaż chcieliby mówić o rzeczywistości społecznej, odnoszą się do niej – jak w pracy Ladies and Gentlemen! – zapośredniczając się w obrazach literackich (Thomas Mann) i filmowych (zombie films). Tomasz Kręcicki zaś, grając słowami (handmadehandjob), tworzy multimedialną (malarstwo, rzeźba, rysunek, projekcja) instalację; rodzaj przestrzennej i tautologicznej sytuacji, mise en abyme. Szkatułkowość, która charakteryzuje prace Xawerego Deskura Wolskiego i Tomasza Kręcickiego, jest także widoczna w przypadku „wystawy w wystawie” autorstwa Tymona Nogalskiego, za pomocą której artysta sonduje własne obsesje dotyczące swojej pamięci oraz przyszłości, pre-tekstowo jedynie, jako punkt wyjścia, wykorzystując bolączki i problemy dzisiejszego świata. Pozorna referencyjność pracy Agnieszki Mastalerz zniweczona niejako została natomiast za pomocą nonszalanckiego i nihilistycznego wręcz opisu, którego tautologiczność („studium kierunku napięcia”), unieważnia i tak bardzo napięte ostatnio związki sztuki i rzeczywistości.

Wojciech Szymański

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

ArtystaXavery Deskur Wolski, Róża Duda & Michał Soja, Tomasz Kręcicki, Agnieszka Mastalerz, Tymon Nogalski
WystawaJeszcze już bardzo
MiejsceGaleria Szara Kamienica, Kraków
Czas trwania02.12.17–4.01.18
KuratorWojciech Szymański
Strona internetowaszarakamienica.pl
Indeks

Zobacz też