01.06.2017

„Wystawa wesołych obrazów i wieczór smutnej poezji” Ryszarda Grzyba w Galerii Ego

Redakcja
Ryszard Grzyb, Delikatny krzew targany wiatrem (Hagakure), akryl na płótnie, 140 x 180 cm, 2017
„Wystawa wesołych obrazów i wieczór smutnej poezji” Ryszarda Grzyba w Galerii Ego
Ryszard Grzyb, Delikatny krzew targany wiatrem (Hagakure), akryl na płótnie, 140 x 180 cm, 2017

Niełatwo jest pisać o Ryszardzie Grzybie, bo Grzyb, piewca koloru i absurdu, to artysta wielowymiarowy – malarz i rysownik, ale także poeta. Dopełnieniem twórczości artystycznej jest sport, który artysta uprawia od lat ( trenuje m.in. karate, boks tajski, biegi długodystansowe). „Malowanie to nieustająca rozgrzewka i w tym podobne jest do sztuk walki” – mówi artysta – sportowiec o niespożytej energii. Niełatwo jest oddzielić poszczególne formy jego aktywności, choć zapewne dzięki dynamice i żywiołowości na czoło wysuwa się pełne intensywnego koloru malarstwo.

Aby malować zgodnie z dewizą, że „obrazy powinny reprezentować kategorię niemożliwego, przekraczać nudę, być nierzeczywiste, pełne życia i napięcia”, nieustannie podsyca w sobie dziecięcą ciekawość (zrywając przy okazji z naszych oczu łuski powagi), miesza wątki, łączy to, co wzniosłe z tym, co ludyczne i komiczne.

Ryszard Grzyb, Nie wiadomo czy to żółw śni o śliwkach czy odwrotnie, 116 x 89 cm, 2016
Ryszard Grzyb, To co było wczoraj jest dzisiaj, akryl, płótno, 150 x 100 cm, 2010

Artysta nieustannie podkreśla związek malarstwa z poezją i nadaje swoim pracom rozbudowane tytuły, które stanowią autonomiczne byty i otwierają widza na nowe, zaskakujące formy interpretacji. Wskazuje też na bliskość obu dziedzin bo, jak podkreśla „ obraz to struktura, w której pobrzmiewa subtelnym tonem duch poezji, który nie zawsze słyszymy”. Jego wiersze, egzystencjonalne w treści i melancholijne w tonie, skłaniają czytelnika do refleksji i mówią wiele o erudycji ich autora (Kolejny obraz, Leżaki Artauda, Rachunkowość). Inny rodzaj aktywności poetyckiej stanowią pisane od lat „Zdania Napowietrzne” – współczesne haiku o humorystycznym zabarwieniu („Jestem taki jak myślisz”, „Każdy ma to na co sobie zasłużył i to na co sobie nie zasłużył”, „Japończycy podebrali Chińczykom papier, kiedy ci byli wyczerpani”). Artysta nosi zawsze przy sobie notatnik i co rusz zapisuje usłyszane zdania i fragmenty rozmów, a skonstruowane gry słowne nazywa czasem „grzybo- poezją”. Serie zdań, krótkich i absurdalnych, to groteskowe minikomentarze do naszego życia.

Ryszard Grzyb, Nie ma lekarstwa na Twoje zranienie, akyl, płótno, 73 x 100 cm, 2016
Ryszard Grzyb, Wystawa wesołych obrazów i wieczór smutnej poezji, widok wystawy
Ryszard Grzyb, Nigdy nie mów do mnie po imieniu, 70 x 100 cm, akryl, płótno, 2013
Ryszard Grzyb, Prośba o ażur, akryl, płótno, 73 x 92 cm, 2016
Ryszard Grzyb, Letzte Futuristische Austellung 0 10, Petrograd, December 1915, akryl, płótno, 89 x 116, 2016
Ryszard Grzyb, Sen lamparta, akryl, płótno, 73 x 92 cm, 2016

It is not easy to write about Ryszard Grzyb, since he, an eulogist of colour and absurd, is a multidimensional artist – a painter, a drawer but also a poet. Moreover, sport that the artist has been practicing for years (he trains karate, Thai boxing, long distance running to just name a few) completes his artistic creativity. ‘Painting is a never ending warm-up and hence it is so similar to the martial arts’ – says the artist-sportsman of an irrepressible energy. It is not easy to separate particular forms of his activity, although owing to its dynamics and vibrancy paintings full of intense colours visibly stand out.

Ryszard Grzyb, Dla was dla nich zawsze to samo morze i piachu szczebiot, akryl, płótno, 50 x 61 cm, 2013
Ryszard Grzyb, Wystawa wesołych obrazów i wieczór smutnej poezji, widok wystawy
Ryszard Grzyb, Wystawa wesołych obrazów i wieczór smutnej poezji, widok wystawy
Ryszard Grzyb, Wystawa wesołych obrazów i wieczór smutnej poezji, widok wystawy
Ryszard Grzyb, Wystawa wesołych obrazów i wieczór smutnej poezji, widok wystawy
Ryszard Grzyb, Wystawa wesołych obrazów i wieczór smutnej poezji, widok wystawy

To be able to paint along the byword that ‘paintings should represent a category of the impossible, exceed boredom, be unreal, full of life and tension’, he unremittingly fuels a childlike curiosity in him (at the same time ripping off the cap of seriousness from our eyes), mixes threads, joins what is sublime with what is ludic and comic.

The artist constantly emphasizes the connection of painting with poetry and gives his pieces of art elaborate titles which in themselves constitute autonomous beings and open the spectator to the new, startling forms of interpretation. He also indicates the proximity of both realms because, as he underlines, ‘a picture is a structure which resonates with a subtle tone of spirit of poetry which we not always can hear’. His poems, existential in content and melancholic in tone, prompt the reader to reflexion and say much about the erudition of their author (‘Another picture’, ‘Artaud’s sun beds’, ‘Accounting’). Another kind of poetic activity constitute written for years Zdania Napowietrzne (‘Overhead Sentences’) – a contemporary haiku of humoristic undercurrent (‘I am what you think’, ‘You rip what you saw and what did not’, ‘Japanese filched the Chinese paper when they were exhausted’). The artist always carries a notebook on him and frequently notes down overheard sentences and parts of conversations and the constructed play on words he sometimes calls ‘mushroom poetry’. Series of sentences, short and absurd, are a grotesque mini-commentary on our life.

Stopka

ArtystaRyszard Grzyb
WystawaWystawa wesołych obrazów i wieczór smutnej poezji / Exhibition of bright paintings and a night of gloomy poetry
MiejsceGaleria Ego, Poznań
Czas trwania26.05 - 30.06.2017
Strona internetowagaleriaego.pl
Indeks

Zobacz też