29.11.2016

„Ani Wschód, ani Zachód, ani Północ ani Południe” Jarosława Kozłowskiego w Museum and Exhibition Centre „Worker and Kolhoz Woman” w Moskwie

Redakcja
Jarosław Kozłowski, z serii Wstyd, 1968
„Ani Wschód, ani Zachód, ani Północ ani Południe” Jarosława Kozłowskiego w Museum and Exhibition Centre „Worker and Kolhoz Woman” w Moskwie
Jarosław Kozłowski, z serii Wstyd, 1968

Tytuł prezentowanej wystawy można odnieść do całej praktyki artystycznej Jarosława Kozłowskiego, twórcy, który wystrzega się jakichkolwiek kategoryzacji, unika rozstrzygających odpowiedzi, zawsze z podejrzliwością przygląda się przystawalności języka do opisywanej czy obrazowanej rzeczywistości.

Jarosław Kozłowski należy do czołowych twórców sztuki konceptualnej; angażujący filozofię konceptualizm był dla niego szkołą artystycznej radykalizacji. Analityczne dociekania nabierały coraz bardziej krytycznego wymiaru, by w pracach realizowanych w ostatnich dwóch dekadach przybierać formę krytyki ideologicznych i politycznych podstaw funkcjonowania społeczeństwa. Jego krytyka formułowana jest w kategoriach filozoficznych, nie politycznych, a ulubioną strategią jest uchylanie i relatywizacja znaczeń. Dla Kozłowskiego zarówno polityka, jak i estetyka jest spektaklem, w którym nie chce uczestniczyć; polityka przeradza się w jego pracach w medialną paplaninę, a estetykę traktuje jak szkołę uwodzenia.

Jarosław Kozłowski, Ani Wschód, ani Zachód, ani Północ ani Południe, Museum and Exhibition Centre „Worker and Kolhoz Woman” w Moskwie
Jarosław Kozłowski, Ani Wschód, ani Zachód, ani Północ ani Południe, Museum and Exhibition Centre „Worker and Kolhoz Woman” w Moskwie
Jarosław Kozłowski, Ani Wschód, ani Zachód, ani Północ ani Południe, Museum and Exhibition Centre „Worker and Kolhoz Woman” w Moskwie
Jarosław Kozłowski, Ani Wschód, ani Zachód, ani Północ ani Południe, Museum and Exhibition Centre „Worker and Kolhoz Woman” w Moskwie

Kozłowski, którego udziałem było doświadczenie geopolitycznego, pojałtańskiego podziału Europy, był bardzo pryncypialnym rzecznikiem autonomii sztuki. W systemie upolitycznienia i ideologizacji kultury sprzeciwiał się jakimkolwiek formom angażowania sztuki w politykę. Niemniej jego praktyka artystyczna, wykraczająca poza obszary wyznaczane wówczas sztuce, burzyła scenariusz rozpisany przez władze — zwłaszcza działania inicjujące alternatywne formy komunikacji, rozwijane wbrew podziałom politycznym i geograficznym. Jako współtwórca NET-u, międzynarodowego projektu swobodnej wymiany artystycznej, przyczynił się do tworzenia sieci kontaktów pomiędzy twórcami z różnych kontynentów, reprezentujących różne opcje artystyczne i różne orientacje polityczne. Te „podziemne” praktyki Kozłowskiego, podobnie jak trajektoria jego wyborów artystycznych, uchylały hierarchiczne relacje podziałów na centra i peryferie, odbiegały od generowanych przez nie kanonicznych narracji.

Jarosław Kozłowski, z serii Wstyd, 1968
Jarosław Kozłowski, z serii Wstyd, 1968
Jarosław Kozłowski, z serii Wstyd, 1968

Realizacje artysty z ostatnich dekad, jego efektowne, przestrzenne realizacje, przeczą jakimkolwiek iluzjom trwałości. Wszelkie próby urządzania świata okazują się w nich porażką. Polityczne wizje i utopie wykoślawiają się w dystopijnych, dysfunkcjonalnych formach. Obowiązujące standardy trącą nacjonalizmem albo kolonializmem.

W instalacjach Kozłowskiego nic nie jest tym, czym wydaje się być. Nie sposób zakotwiczyć się ani w przestrzeni, ani w czasie, bo nie dość, że każdy zegar pokazuje inny czas, to jeszcze niektóre z nich chodzą do tyłu. Artysta nie pozwala zawierzyć jakimkolwiek normom, miarom, standardom czy pewnikom.

Jarosław Kozłowski, Ani Wschód, ani Zachód, ani Północ ani Południe, Museum and Exhibition Centre „Worker and Kolhoz Woman” w Moskwie

Jarosław Kozłowski, Ani Wschód, ani Zachód, ani Północ ani Południe, Museum and Exhibition Centre „Worker and Kolhoz Woman” w Moskwie

W serii wielkich instalacji dotyczących medializacji współczesnego doświadczenia, artysta kwestionuje wiarygodność prasy, uwidacznia udział mediów w estetyzacji obrazów rzeczywistości. Nie chodzi mu o kolejną krytykę mediów i powtarzanie haseł, że prasa kłamie. Hipokryzję mediów porównuje do hipokryzji sztuki. Nośniki informacji, jak gazety, okazują się nośnikami dezinformacji, język nie przylega do rzeczywistości, a obrazy odwracają od niej uwagę. Kozłowski uprawia swego rodzaju recycling, ale też redystrybucję języka, jego nośników i gier, w które — jak mówi — jesteśmy uwikłani na co dzień, bez względu na to, czy chcemy w nich uczestniczyć, czy nie.

Stopka

ArtystaJarosław Kozłowski
WystawaAni Wschód, ani Zachód, ani Północ ani Południe
MiejsceMuseum and Exhibition Centre „Worker and Kolhoz Woman” w Moskwie
Czas trwania04.11 - 30.11.2016
KuratorBożena Czubak, Natalya Goncharova
Strona internetowawww.moscowmanege.ru
Indeks

Zobacz też