17 – 23 października

Redakcja
Artur Blusiewicz. mat. prasowe Henryk
17 – 23 października
Artur Blusiewicz. mat. prasowe Henryk

Gdańsk

To już najprawdopodobniej ostatnia szansa, żeby w tym sezonie wybrać się w artystyczny plener. W dniach 21-22 października w Gdańsku odbędzie się 8. edycja festiwalu Narracje, w tym roku kuratorowana przez Stacha Szabłowskiego. Królestwo 60,8 m n.p.m. to tytuł, który odnosi się bezpośrednio do lokalizacji wydarzenia – Biskupiej Górki, jednej z najciekawszych, a jednocześnie najbardziej odosobnionych dzielnic miasta. Zaproszeni do udziału w projekcie artyści mają za zadanie wystąpić w roli medium – ich misją jest wyartykułowanie głosu miejsca, a także dopisanie dalszego ciągu lokalnej narracji. Jednym z podstawowych narzędzi użytych do stworzenia tytułowego Królestwa została alegoria, ukazując Biskupią Górkę nie tylko jako element czasoprzestrzeni współczesnego Gdańska, lecz również –  jako przestrzeń metafory.

Artur Blusiewicz. mat. prasowe Henryk

Artur Blusiewicz. mat. prasowe Henryk

Kraków

W czwartek w MOCAKu szykuje się podwójny wernisaż. Pierwszy to znana z toruńskiego CSW wystawa Jarosława Kozłowskiego Doznania rzeczywistości i praktyki konceptualne 1965–1980 – punktem wyjścia są tu pochodzące z lat 60. prace artysty, pretekst do refleksji nad językiem jako środkiem komunikacji w dobie cenzury.  Drugą propozycją na ten wieczór jest solowy pokaz Sztuka wyjęta z codzienności Daniela Spoerriego, artysty związanego z Fluxusem. Obok cyklu Stoły-obrazy, inspirowanego sztuką kulinarną, będzie można zobaczyć na niej To zostaje! – pracę poświęconą “resztkom po człowieku” czy inne realizacje, takie jak kolaże poetyckie Wyblakła wyroczniaKompozycje, podejmujące temat różnorodnych rytuałów codzienności.

Z kolei miłośnicy nowinek nie powinni przegapić sobotniego wernisażu Czy to możliwe, żeby robić buty z jedzenia? Artura Blusiewicza w Henryku. To pierwszy solowy pokaz tego artysty w Krakowie, na którym zaprezentowane zostanie dzieło interdyscyplinarne, na styku różnych dziedzin twórczych takich jak rysunek, obiekt i instalacja. W swoich inspiracjach artysta wymienia sentyment do witryn sklepowych czy postać japońskiego projektanta Tokio Kumagi’ego, twórcy pierwszych Shoes to eat, gdzie do produkcji obuwia wykorzystano japońskie metody produkcji żywności.

Warszawa

 Krzysztof Jung, archiwum prywatne, Muzeum Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie

Krzysztof Jung, archiwum prywatne, Muzeum Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie

Najbliższy weekend w stolicy zapowiada się niezwykle intensywnie. W piątek centrum wydarzeń koncentruje się wokół Traktu Królewskiego – wieczór proponujemy rozpocząć od wernisażu wystawy Przemiana poświęconej twórczości Krzysztofa Junga w galerii Salon Akademii. Jung, uznany za prekursora sztuki queer w Polsce, wciąż pozostaje w cieniu neoawangardy lat 70’ i 80’. Wystawa ma przywrócić jego dorobek polskiej publiczności – będzie można zobaczyć na niej zapisy jego performansów, rysunki oraz rekonstrukcję jednej z jego sztandarowych prac – onitkowania przestrzeni galerii.

Kolejną propozycją jest Eksperyment łysogórski 50 lat późniejMiejscu Projektów Zachęty. To prezentacja, której osią stały się nieliczne zachowane prace Krzysztofa i Juliana Heniszów – współtwórców jednego z ciekawszych zjawisk w polskiej sztuce użytkowej i architekturze lat 60. Ich prace uzupełnią dzieła artystów współczesnych, próbujących na nowo odczytać rolę koloru w przestrzeni prywatnej i publicznej.

Ostatni przystanek to wystawa Stracone terytoria. Osad kolektywu Sputnik w Centrum Sztuki Współczesnej. Fotografowie związani z grupą przez minione lata dokumentowali życie i przestrzeń byłych republik ZSRR – ekspozycja w ZUJu koncentruje się wokół wątku transformacji w tych państwach i pomyślana jest jako praca zbiorowa, bez rozróżnienia na poszczególnych autorów.

Krzysztof Eberle, Bez tytułu, Kraków, 2015

Krzysztof Eberle, Bez tytułu, Kraków, 2015

Natomiast dzień później, w sobotę otwiera się 8. edycja Warszawy w Budowie – tym razem pod hasłem Wreszcie we własnym domu. Dom polski w transformacji. Po nieoczekiwanej przeprowadzce z Muzeum Techniki wystawę oglądać będzie można w budynku starej drukarni przy ul. Nowogrodzkiej 84/86 do 20 listopada. Głównym tematem bieżącej odsłony będzie ukazanie przemian domu i środowiska mieszkalnego w Polsce w okresie transformacji oraz funkcjonowania nowego modelu w powiązaniu z globalnym neoliberalizmem. Wraz z narodzinami gospodarki rynkowej powstaje polska klasa średnia, której etos, aspiracje, mentalność mają ogromny wpływ na debatę publiczną w kontekście mieszkalnictwa i stanowią punkt odniesienia dla innych warstw społeczeństwa. Wystawa oparta została na badaniach wizualnych świadectw transformacji, analizie danych ilościowych, konsultacji z ekspertami oraz projektach fotograficznych i filmowych, dokumentujących przemiany polskiej przestrzeni po 1989 roku. Z kolei zgromadzone na wystawie dzieła polskich artystów współczesnych pokazują, że potransformacyjna ikonosfera i przestrzeń były także istotnym tematem dla sztuk wizualnych. Jak co roku, Warszawie w Budowie towarzyszy bogaty program wydarzeń towarzyszących, który z pewnością warto jest śledzić.

Z kolei w siedzibie MSN na Pańskiej w dniach 21-22 odbędzie się konferencja Inny Transatlantyk, poświęcona sztuce kinetycznej i op-art w Europie Środkowo-Wschodniej i Ameryce Łacińskiej. Spotkanie skoncentrowane jest na krótkim powojennym okresie (koniec l.50’- l.70’), kiedy to sztuka kinetyczna i op-art były promowane jako pewnego rodzaju oficjalna sztuka państwowa akceptowalna dla reżimów politycznych wrogo nastawionych wobec bardziej swobodnych w formie abstrakcji czy ekspresji.

Jeśli jednak w waszym polu zainteresowań leży bardziej Warszawa już odbudowana, nie możecie przeoczyć wernisażu Ćmy, kraby, fluidy w nowootwartej przestrzeni Hali Koszyki. Wystawa przygotowana została we współpracy WRO Art CenterGriffin Art Space i prezentuje twórców pracujących z ruchomym obrazem, mobilnością form, aktywnością systemów i witalnością organizmów, ukazując zaskakujące przenikania i zależności natury i kultury.

Wrocław

Zbigniew Geppert, Cub'art, Galeria Aronowitsch w Sztokholmie, 1970

Zbigniew Geppert, Cub’art, Galeria Aronowitsch w Sztokholmie, 1970

Nadchodzący weekend w stolicy Dolnego Śląska firmuje ród Geppertów. W piątek w Muzeum Współczesnym otwiera się wystawa “Konstruktywizm to problem, a nie estetyka”. Zbigniew Geppert 1934 – 1982, pierwszy pokaz twórczości artysty, autora koncepcji cub’artu, którą stworzył w trakcie swojej emigracji w Szwecji. Był również krewnym Eugeniusza Gepperta, malarza, organizatora wrocławskiej ASP, który z kolei patronuje 12. już edycji konkursu młodego malarstwa. Tegoroczna odsłona nosi tytuł A co Ty robisz dla malarstwa? i jest tym razem  próbą odpowiedzi na pytanie jaką rolę pełni dziś artysta wobec dynamicznych procesów towarzyszących temu medium. Wystawa konkursowa otwiera się już jutro w Galerii Awangarda BWA Wrocław, natomiast uroczyste ogłoszenie wyników nastąpi w najbliższy piątek, 21 października tamże.

*

Liverpool

Miejmy nadzieję, iż w tym tygodniu Polacy na Wyspach będą mieli lepszą prasę niż zazwyczaj. W Tate Liverpool otwiera się bowiem pierwsza w Wielkiej Brytanii retrospektywa Edwarda Krasińskiego, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli polskiego konceptualizmu. Na wystawie, która ma przybliżyć postać artysty i jego eksperymentalną praktykę, obejrzeć można będzie rzadko udostępniane rzeźby z połowy lat 60., subtelne interwencje w przestrzeń, wielkoformatowe instalacje jego autorstwa, jak też film Babette Mangolte o warszawskim mieszkaniu artysty – dziś Instytut Awangardy – które przekształcił w swoje dzieło totalne.

NEWSLETTER

Co piątek w Twojej skrzynce!


Stopka

Zobacz też